20.02.2012 12:50 4 osobowe plus dostawczy
Pięć samochodów zderzyło się na Wisłostradzie pod mostem Śląsko-Dąbrowskim. Kierowcy utknęli w korku. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
- W zderzeniu brały udział cztery samochody osobowe i jeden dostawczy - relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Lewy pas Wisłostrady w stronę Żoliborza był zablokowany, a kierowcy musieli się liczyć z utrudnieniami - dodaje.
W tej chwili ruch odbywa się już normalnie.
su/par
zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2012 09:21 ~nick
zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2012 12:49 ~PedalomWst…
~nick
zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2012 12:47 ~PedalomWst…
Jak nie wiecie jak to było to nie pierdolcie głupot. Transitowi jakiś palant zajechał drogę i się ratował. Więc nie piszcie zbędnych komentarzy typu: Tak to jest jak nie doświadczony kierowca wsiada za kierownice auta i to jeszcze dostawczego.
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2012 00:29 ~zalamana
Wy tak na poważnie pod każdym tekstem licytujecie się, kto jest lepszy warszawiak czy przyjezdny?! Macie po 5 lat??
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 22:01 ~nick
Widziałem te kolizje w lusterku - koleś dostawczakiem wyskoczył szybko z tunelu i zobaczył sznurek do skrętu w lewo. Zmienił pas na środkowy, próbował na prawy, ale nie hamował. Klaksony, hamowanie bez kontroli i przywalił w samochody stojące do skrętu, że aż mu tył podskoczył. Baran. Nie dziwię się, że na wylocie z tunelu stoi często policja z radarem.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 21:16 ~nonoWF
Jak ktoś jeździ autem to wie że dzisiaj z rana było bardzo ślisko i jazda na zderzaku właśnie tak się kończy.
A kto jest winny ... RLE ma skasowany tył a PANISKO WXY nie, czyli to on był na końcu i to on popchną wszystkich.
Ignoranci od znęcania się nad słoikami od razu mają gotowy scenariusz a wystarczy popatrzeć i pomyśleć.
Myślenie nie boli ale jak ma się tylko podstawówkę zaliczona i sprany dres na tyłku (bo zamknęli stadion i niema gdzie kupić nowych adidasków) to tak wychodzi.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 21:08 ~Miki
~LordWU
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 20:38 ~ajaki
Focus WXY, stare blaszki, przywiązany do auta MIESZKANIEC stolicy. Citroen RLE, nawet nie wiem czy umiał powiedzieć na jakiej ulicy się znajduje, nie mówiąc o Panach z Kangoo i Transita...
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 20:35 ~olo
lordzie wu piszesz tak jak byś jedynym rodowitym.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 19:55 ~LordWU
LUlki, TOSie i inne przybłędy! Klęknijcie na kolana! gdy czytacie ten post!
Jam jest Lord WU!!!!
i pamiętać mi! jak jedzie Lord WU to grzecznie ustępujemy pasa ruchu, zjeżdzamy na pobocze i czekamy 5 min. by lord WU nie jechał w kawalkadzie 20letnich słoikowych trupów
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wielki rozściełacz sunie po A2
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
To może ty byłeś tym baranem co transitowi drogę zajechał. A w lusterko spojrzałeś dopiero jak usłyszałeś dzwon??
Jechałem z prawej i też chciałem zmienić na środkowy, bo był pusty; nie zmieniłem, bo z lewego wyjechały dwa (mały biały i większy złotawy). Dostawczak pędził lewym, ale nie chciało mu się hamować. Nawet jakby mu zajechali (a tego nie zrobili), to miał ze 150m na zatrzymanie się. To się nazywa oszczędność czasu i paliwa.
Teraz sobie wmawia, że gdyby nie samochody, to by nie uderzył - to taki kierowca, bo jest najlepszy na świecie, tylko szkoda, że inni są jeszcze na drodze.