10.03.2011 20:49 Pierwsze prace w weekend
Zbliża się sezon wielkich remontów. Już w ten weekend warszawiaków czekają utrudnienia komunikacyjne - miedzy innymi z powodu modernizacji torowiska na placu Unii Lubelskiej, ale także w kilku innych ważnych lokalizacjach. Problemem jest jednak brak dobrej informacji na temat tymczasowej organizacji ruchu, więc i kierowców i pasażerów juz niebawem mogą spotkać przykre niespodzianki.
Gigantyczne zamieszanie i nerwy kierowców. Tak rozpoczęła się przebudowa ul. Naczelnikowskiej. Niestety, to nie jedyny przykład fatalnego przygotowania do remontu.
W nocy z piątku na sobotę rozpoczną się prace na placu Unii Lubelskiej. Tramwaje przez kilka tygodni nie pojadą między Woronicza a placem Zbawiciela.
Przygotowania do remontu pozostawiają wiele do życzenia. Problemem jest tymczasowa organizacja ruchu, a dokładnie nowe, żółte oznakowanie, które powiewa sobie na jezdni. Kierowcy nie mają wątpliwości - to fuszerka.
Ciężko znaleźć informacje
Utrudnienia potrwają do początku kwietnia. Wtedy ma ruszyć z kolei remont ulicy Nowowiejskiej. - Kiedy tramwaje wrócą na Marszałkowską i Puławską, nie pojadą Nowowiejską – wyjaśnia Tomasz Kunert, rzecznik miejskiego koordynatora remontów.
Z kolei już w piątek zamknięta zostanie część ul. Zgrupowania AK „Kampinos". Niestety w czwartek ciężko było znaleźć informacje na ten temat. Kierowcy o remoncie dowiadywali się od reportera TVN Warszawa.
Choć prace będą się toczyły przy zjeździe do zajezdni tramwajowej, to ulica stanie się niemal bezużyteczna. - To będzie kawałek, bo zaledwie około150 metrów, ale będzie to dość uciążliwe. Na całej szerokości jezdni i ma to związek z budową mostu Północnego – wyjaśnia Małgorzata Gajewska, rzecznik Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.
Kłopoty kierowców na Pradze
A to nie koniec utrudnień. Kolejne będą związane z budową wjazdów na Stadion Narodowy. W efekcie przepustowość Wybrzeża Szczecińskiego zmniejszy się o połowę i tak będzie do końca kwietnia. Kierowcom pomiędzy mostem Poniatowskiego a mostem kolejowym do dyspozycji pozostaną jedynie dwa pasy ruchu, po jednym w każdym kierunku. Już w poniedziałkowy poranek w tym miejscu można spodziewać się potężnych korków.
Filip Chajzer
ran/par
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 16:48 ~cichy
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 16:44 ~misio
filip niedaruje ci tej nocy.zawiedziony
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 15:50 ~student
A na Andersa znowu st... nie nie! coś tam się ruszyło. ;o
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 15:45 ~drogowiec=ciemniak
Polscy drogowcy to DE*ILE!
SERIO, ta branza sklada sie z najwiekszych nieukow i ludzi bezmyslnych, zdolni projektja konstrukcje a głąby idą do projektowania drog ....efekty widać gołym okiem, wielomiliardowe inwestycje drogowe i elementarne braki i błędy, głupawe oznakowanie, tandetne wykonawstwo, bezmyślne oznakowanie remontowanych odcinkow dróg...Ta branża to zakała polskiego budownictwa....
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 15:32 ~Karol
Zgadzam się z Panem Filipem !
Przyjezdni wracajcie na wieś !!
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 13:50 ~Marcin K-16
Do redaktora F.Chajzera
Może warto zainteresować się żółtymi krzyżakami na wysepce na drodze dojazdowej do IKEA Targówek, tuż po minięciu CH Targówek (Carrefour). Krzyżyki wykluczają istnienie wysepki, a z trasy toruńskiej jest teraz uruchomiony zjazd za nią ... O mega dzwona nie trudno, wystarczy że ktoś zignoruje wysepkę według żółtych oznaczeń.
To jest na przeciwko miejsca w którym kręciliście materiał o kierowcy, który wjechał z trasy na plac budowy przez złe oznaczenia.
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 09:36 ~automaniak
zółte remontowe linie sa jakas plaga w warszawie. Albo lataja luzno po ulicy albo tak jak na Modlinskiej po zakonczonym remoncie nie zostaly usuniete. Chaos niemilosierny. Lokalni kierowcy jezdza tak jakby ich nie bylo a przyjezdni jada wedle tych linii. Znak o zmianie organizacji ruchu zostal juz oczywiscie zdjety wiec przyjezdni moga niezle namieszac (nie ze swojej winy) na drodze
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 09:16 ~maras
AK Kampinos - 8.10 rano zero jakichkolwiek oznakowan o zamknieciu ulicy, stoi tylko jeden wygnieciony znak przy petli na Mlocinach, informujacy (o ile sie go zauwazy) ze za 1 km jest zakaz ruchu, od strony osiedli i wislostrady nic, taka rzeczywistość
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 09:01 ~popo
Dobrze Panie Filipie Trzeba ostro jechać po tych kasztanach z zdm i ztm, bo chyba nie, którzy jeszcze się nie ogarnęli, że komuna już się skończyła
zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 08:39 ~Bono
Brawo TVN Warszawa! Trzeba piętnować głupotę drogowców!
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wielki rozściełacz sunie po A2
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
nie macie innych problemów tylko linie które się odkleiły.