20.01.2012 06:36 darmowe lodowisko
W dobrym punkcie i za darmo - nic dziwnego, że dziennie przez lodowisko przed PKiN przewija się nawet kilkaset osób. Tym bardziej, że trwa "Zima w mieście".
Na parking nieopodal co chwila podjeżdżają autokary. W ferie przyjeżdża tutaj wiele dzieci, także spoza Warszawy.
- Jeżeli nie pada deszcz, to przez cały dzień przewija się tutaj nawet kilkaset osób – mówi pracowniczka wypożyczalni łyżew.
- Niedaleko mamy kursy. Jak je skończymy, przychodzimy od razu na lodowisko. Za każdym razem na dwie godziny - mówi Ania, która przyszła tu wraz z koleżanką.
Na lodzie można zobaczyć osoby, które całkiem dobrze się ślizgają, ale są też początkujący. Każdą próbę jazdy przypłacają bolesnym niekiedy upadkiem. – Ja się tym nie przejmuję, podnoszę się i jadę dalej – mówi nam Michał.
Ślizgaj się za darmo
Lodowisko przed PKiN czynne będzie do 15 marca. Od poniedziałku do czwartku czynne jest w godzinach od 8.00 do 20.00. Natomiast od piątku do niedzieli od godziny 8.00 do 21.00.
Wstęp na nie jest bezpłatny.
Przy lodowisku działa wypożyczalnia łyżew. Za pierwszą godzinę wypożyczenia zapłacimy 7 złotych od osoby, za każdą kolejną już 5 złotych. Tyle samo za każdą godzinę zapłaci członek grupy zorganizowanej wraz z opiekunem.
bf/roody//mz
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2012 09:13 ~aaa
zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2012 01:44 ~Maciek Mintaj
Nie przesadzajmy, nie można zabraniać przyjezdnym korzystania z ogólnodostępnych w Warszawie atrakcji (mieszkam w Warszawie od urodzenia i pewnie głupioby mi było gdybym nie mógł zabrać dzieciaka na łyżwy bo nie ma miejsca jednak nie mozna działać radykalnie)
Na początek może doprowadźmy do zmniejszenia podatku janosikowego, płaconego przez Warszawę w miliardach złotych na rzecz biedniejszych gmin?
Wtedy w kasie Warszawy zostanie kilkaset milionów złotych rocznie i będzie więcej pieniędzy także na "Zimę w Mieście".
Akcję obywatelską STOP Janosikowe można poprzeć na facebooku www.facebook.pl/stopjanosikowe lub poprzez stronę www.stopjanosikowe.pl klikając "Lubię to".
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 22:17 ~grodzisk
To może na stacjach Metra i przystankach autobusowych/tramwajowych ustawić informacje NIE DLA PRZYJEZDNYCH bo korzystają z komunikacji miejskiej na takich samych warunkach co osoby zameldowane (prawdziwi warszawiacy) tj. nie ma znaczenia gdzie się mieszka, cena biletu dla każdego jest identyczna. Do tego wprowadźmy opłaty dla przyjezdych od chodzenia po chodnikach (trakty komunikacyjne są tworzone z publicznych pieniędzy), oglądania Warszawy (duża część zabytków wyremontowana jest z publicznej kasy), przesiadywania w parkach (zieleń miejska utrzymywana jest z kasy miasta), z czego tu jeszcze można zedrzeć kas? Wprowadzcie opłaty od wydarzeń kulturalno-społecznych... wszystko co darmowe tylko dla warszawiaków, a reszta nich buli... nie ma cwaniaka nad warszawiaka:) tylko że warszawiak zapomina iz istnieje cos takiego jak budzet miasta z ktorego czerpane sa pieniadze na tego typu przedsiewziecia i obojetnie ile osob z danej atrakcji skorzysta to i tak koszt jej utrzymania jest taki sam.
Jak to dobrze, że nie muszę już przyjeżdżać do tej całej Warszawy. Powiem jedno, wiele podwarszawskich gmin stać na stworzenie i utrzymanie własnego lodowiska, więc żaden normalny rodzic nie bedzie przyjezdzał do Warszawki by sobie dziecko pojezdziło (czesto w tłumie agresywnych mieszkancow stolicy). Od kilku lat u mnie w Grodziku Mazowieckim przed CK tworzone jest lodowisko cieszace sie duza popularnoscia. Ostatnio nawet sie zdziwilem ile to samochodow z warszawskmi rejestracjami stoi na parkingach w weekendy, ile osob wraca porrannymi pociagami do Warszawy po weekendowych imprezach w grodziskim 3clubie. A i jeszcze jedno... trzeba byc mega skapcem by ŻAŁOWAĆ DZIECIOM ROZRYWKI która i tak dla wszystkich jest ZA DARMO!
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 21:45 ~wiochmen
Bosze znowu warszafiacy pełną gębą! U nas za stodołom Sołtys wode wyloł, tera jak tylko mroza chwyci tom bendziemy z dzieciokomi na łyzwach posuwac, dzieciarnia frajde bedzie miola bo za darmo pojezdzi, a moze i Warszawa na taka atrakcje turystyczna sie zalopie, bo u nich za stodolom to sie jezdzic na łyzwoch ni da:)
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 19:55 ~goska
yy-dokładnie. Popieram . Aż się nie chce wchodzić już na te informacje na Tvn Warszawa...ciągle te same komentarze tych samych osób, te same pretensje tych niby warszawiaków, to samo tłumaczenie...skoda że nie ma żadnego innego portalu w bieżącymi informacjami na temat tego co dziej się w Warszawie. Pewnie nikt po za kilkoma rodowitymi frustratami ju by tu nie zajrzał
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 19:05 ~yy
Pod każdym, ale to pod każdym artykułem na tej stronie ta sama jałowa dyskusja. Ogarnijcie się ludzie, jesteście już nudni i coraz bardziej śmieszni.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 16:48 ~mimek
dokladnie tak.skoro otwiera to za darmo to znaczy ze moze tam przyjsc kazdy.jedyne zmartwienie to takie ze moze zabraknac lyzew:) wydaje mi sie ze nie ma sie o co klocic bo to bez sensu.
prosty przyklad o podatkach i innych.
u mojej siostry na osiedlu jest basen i mozna z niego kozystac za darmo tylko ze przed wejsciem trzeba okazac dowod ze mieszka sie na tym osiedlu.a lodowisko jest dla wszystkich.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 14:19 ~słoik1
Kuba...Niekoniecznie trzeba mieć samochód zarejestrowany w Warszawie, żeby płacić tu podatki - tak dla ścisłości.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 14:14 ~okropny słoik
a jak Ty sobie rodowity taką oto sytuację wyobrażasz:
-dziecko urodziło się warszawie
-matka urodziła się warszawie, ojciec w ostrołęce.
-dziecko urodzone w warszawie, pojechało na ferie, do babci i dziadka w ostrołęce.
- tam, władze zorganizowały darmową ślizgawkę
-dziecko idzie się poślizgać, ale pan na wejściu orzeka, że musi ono zapłacić, bo nie jest stąd. Inne dzieci wchodzą za darmo.
- Dziecko nie bardzo to rozumie, dziadkowie pewnie też.
W warszawie pewnie podnoszą larum, że jak to, przecież się należy, bo podatki wszyscy płacą i tak dalej, a słoiki dziecko warszawskie źle potraktowały.
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że większość tak zwanych rodowitych, jest tak rodowita, jak ich dziadek, co to po wojnie przyjechał pracować na gruzowisku i mieszkanie jakieś zajął. A teraz wielkie, warsiafskie pany.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 13:04 ~rodowity
Zgadzam się z Kubą i Warszawiakiem!
Trwa zima w mieście, co oznacza że w mieście jest wiele atrakcji dla warszawskich dzieci, opłaconych z budżetu m.st. Warszawy. I powinni kazać okazywać legitymacje przed wejściem na lodowisko - dziecko z Warszawy - za darmo, a dziecko spoza - niech płaci. To by było uczciwe! Bo czemu Warszawa ma cierpieć, nie dość że płaci Janosikowe to jeszcze jest wykorzystywana przez słoiki!
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wielki rozściełacz sunie po A2
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
Tu możesz wypełnić formularz i dodać swoją imprezę. Po weryfikacji pojawi się ona w naszym katalogu.
Dodaj imprezęZobacz cały Rytm Miasta»
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
nie ma to jak wypowiedzi "rodowitych" warszawiaków. żenada