17.02.2012 07:05 dzień kota
Podobno filmy z kotami to 30 procent Internetu. Warszawiacy nie są gorsi i swoje futrzaki mają. My, z okazji Dnia Kota, odwiedziliśmy z kamerą dwa. Można śmiało powiedzieć, że ze stolicą związane są od lat. Docent i Rudolf to mieszkańcy śródmiejskich księgarń. Zimę spędzają na półkach z książkami, a lato - na wystawach, podziwiane przez przechodniów. Takim to dobrze!
Jak ludzie reagują na kota w księgarni? - Bardzo dobrze! - chwalą zgodnie pracownicy Leksykonu przy Nowym Świecie i Bagatelli przy ulicy Bagatela. I chociaż wiadomo, że ludzie dzielą się na kociarzy i psiarzy to nawet ci drudzy z reguły nie mają nic przeciwko zwierzakom, które są już tradycją tych księgarni.
Docent rządzi w "Leksykonie"
Docent przywitał nas prężąc się przy wejściu, na pudle z książkami. Dostojny, jakby nie zauważał krzątaniny wokół i chciał dać do zrozumienia: "To ja tu rządzę!".
Przez pierwsze kilka minut naszej wizyty trwał w posągowej pozie, nawet nie poruszył łepkiem w charakterystyczne czarne cętki.
W zimie 7-letni kot najbardziej lubi wylegiwać się między książkami, dalej od wejścia do Leksykonu; często chowa się też na ciepłym zapelczu. W lecie wybiera oświetloną witrynę - grzeje się, obserwując przechodniów na Nowym Świecie.
To łagodne i poważne zwierzę. Ale potrafi też uszczypnąć zębami natarczywą rękę. O tym przekonałam się osobiście, kiedy przeszkodziłam Docentowi, kiedy pilnował wejścia do księgarni.
Ciekawski Rudolf z Bagateli
Poznajcie Rudolfa, kota, który ponad 6 lat temu zamieszkał w księgarni przy ulicy Bagatela. Księgarski kot miał być Rudy, takie było założenie, i towarzyski. Udało się znaleźć odpowiednego kandydata. Kociak z oryginalną datą urodzenia (przyszedł na świat 5.05.2005 roku) wśród książek poczuł się bardzo dobrze. Właścielki traktują go jak współpracownika, a w lecie nawet zabierają na wakacje - na działkę, gdzie może sobie pohasać.
Klienci też go kochają. - W ciągu tych wszystkich lat zdarzyły się może ze dwie osoby, którym Rudolf się nie spodobał - mówi nam jedna ze współwłaścicielek Bagatelli. Stali goście przytulnej księgarni wiedzą już, że zwierzaka nie należy dokarmiać. Jest uczulony na zwykłe jedzenie. Ale jeśli ktoś chce, może wrzuć do skarbonki parę groszy na specjalną karmę dla futrzaka. Skarbonka jest oczywiście w kształcie kota.
Praca kota księgarskiego łatwą nie jest, trzeba pilnować paczek z książkami, siadać klientom na kolanach, dlatego Rudolf lubi sobie w ciągu dnia uciąć drzemkę. W lecie - w księgarnianym oknie, w zimie - na półce, wśród książek. Na regały nie lubi się wspinać. Mógłby strącić jakiś tom, a o porządek trzeba przecież dbać.
Zachęcamy Was do przesyłania filmów i zdjęć swoich kotów. Możecie je opublikować w portalach tvnwarszawa.pl albo Kontakt 24. Pokażemy je na stronie.
ZOBACZ ZDJĘCIA, KTÓRE JUŻ DOSTALIŚMY NA KONTAKT 24
mz/par
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 23:30 ~KOCHANA
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 23:00 ~Warszawianka
Uwielbiam oba koty! Są cudne. :) Bardzo podoba mi się ten artykuł.
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 16:00 ~supertomec
sawa - koty są miłe ale naprawdę zdrowiej jest przelać swoje uczucia na człowieka. No chyba że niema na kogo, wtedy kotki są dobrym substytutem. Dostałaś coś na walentynki?
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 15:13 ~ktos
k...rwa i te reklama
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 15:03 ~DAREK
FAKTYCZNIE DOŚĆ PRZYJEMNE KOCIAKI.
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 14:25 ~rozgoryczona
Czytam komentarze i jest mi żal .Zwierzęta są ,żyją wśród nas czy to się nam podoba czy nie.Trochę skruchy one nie wszczynają wojen,można je kopnąć,zabić,zjeść.Nasi Bracia Mniejśi.
Nauczcie się szanować zwierzeta.
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 13:13 ~sawa
co ja pacze - supertomec..., wal się s'il vous plaî.
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 12:36 ~supertomec
Zróbcie może tvnkoty.pl . Ktoś z waszej redakcji chyba patologicznie lubi te bezmózgie kawałki miłego futra. A wogóle to kiedy będzie dzień psa? I czy będzie coś u was na ten temat?
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 11:38 ~Alex
W sondzie brakuje opcji: obydwa koty są boskie :D
Bardzo fajny artykuł, miło byłoby częsciej poczytać o zwierzakach :)
zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2012 09:09 ~dzida
Sierściuchy śmierdzące. Kiedyś miałem kota ale kiedy załatwił mi się na poduszkę to go wywaliłem przez okno.
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
ONE MRUCZĄ WIECIE CZEMU.MY TEŻ NAUCZMY SIĘ MRUCZEĆ