20.02.2012 15:54 policja o podpalaczach
Podpalają żeby zaistnieć, z zazdrości o dziewczynę, dla źle pojętej zabawy. Czasem są to osoby chore psychicznie i niepoczytalne. Nie można mówić o jednym typie podpalacza - zwraca uwagę policja. Rzecznik komendy głównej uspokaja jednocześnie: serie podpaleń to rzadkość.
- Nie ma reguły, która wskazywałaby na osoby o konkretnych cechach - mówi o podpalaczach Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP. - Jednym razem mamy doczynienia z piromanem, innym: z osobą chorą psychicznie. Czasami będzie to głupi wybryk człowieka, który chce się "zabawić", czasem zaistnieć w swoim środowisku - wymienia.
O badaniach decyduje prokurator
Dlatego policja drobiazgowo bada każdą sprawę, zanim postawi podejrzewanemu zarzuty.
W czasie śledztwa czasem pomagają biegli psychiatrzy. Jeśli poszukiwania podpalacza dopiero trwają, sporządzają jest jego profil psychologiczny, który może być pomocny przy ustalaniu sprawcy. Po zatrzymaniu podejrzanego, opinia lekarzy też jest czasem brana pod uwagę. - O tym, czy taka osoba będzie w ramach postępowania procesowego przebadana przez psychiatrę, zadecyduje prokurator, który zleca przeprowadzenie badań przez biegłego - mówi Sokołowski.
Do kilku lat więzienia
Powody podpalenia, skala zniszczeń - to wszystko jest później brane pod uwagę przez sąd.
- To, jak wysoka będzie kara, zależy od sądu, który bierze pod uwagę motywy działania sprawcy, wartość strat - wyjaśnia Sokołowski. - Tego rodzaju przestępstwo może być traktowane jako zniszczenie mienia, ale też jako spowodowanie zagrożenia dla bezpieczeństwa powszechnego. Wszystkie te przestępstwa są zagrożone karą do kilku lat pozbawienia wolności - opisuje.
Zemsta, zazdrość, wybryk?
Policja ma do czynienia zarówno z seriami podpaleń, jak i pojedynczymi przypadkami. - W grę wchodzi wyłudzanie odszkowowania, wybryki chuligańskie, próba zemsty, czasem jest to kwestia zawiedzionej miłości, czasem rozliczeń finansowych - wymienia rzecznik Komendy Głównej. - Przypadki, w których podpalono kilka samochodów, na przestrzeni ostatnich 15 lat zdarzały się niezmiernie rzadko - zatrzega.
Dwie głośne serie podpaleń prasa opisywała jeszcze w ubiegłym roku. Dotyczyły Krakowa i Lublina. - W obu przypadkach zatrzymano osoby, które są ospowiedzialne za podpalenia. Z tego co wiem, do sądu jeszcze te sprawy nie trafiły - precyzuje Mariusz Sokołowski.
Szczegóły sprawy tajne
Obecnie stołeczna policja pracuje nad sprawą podpalenia 7 samochodów na ulicy Oleandrów. - Spaleniu uległy samochody różnych marek, na tablicach rejestracyjnych zarówno warszawskich, jak i z innych miast - mówi reporter tvnwarszawa.pl, Dawid Krysztofiński.
Na podstawie zeznań świadków i nagrań monitoringu wytypowano osobę, która może stać za tymi zdarzeniami.
- Osoba ta jest przesłuchiwana - mówi Maciej Karyczński, rzecznik KSP. Zatrzymany mężczyzna był już wcześniej zatrzymany za podpalenie 9 aut w Śródmieściu i Ursusie.
- W szczegóły tej sprawy objęte są tajemnicą policyjną - dodaje Karczyński. - Zależy nam, aby zatrzymać właściwą osobę i przedstawić jej właściwe zarzuty.
W tej okolicy już wcześniej dochodziło do podpaleń. Czy sprawcą jest jedna osoba? To również badają śledczy.
mz
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2012 12:14 ~klusek66
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2012 05:54 ~kkk
Niech wam do na wsi ten kibic legii podpalu buractwo i tyle chodzące w krawatch co na deske w wc sika chamy prostactwo !!! Wyp... ze stolicy!
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2012 00:20 ~warszawa
Proponuję, żeby ten idiota odpracował teraz wszystkie straty
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 20:57 ~WWA
GDYBY TO BYL KIBIC LEGII PODPALILBY SAMOCHODY WALTERA, MIKLASA ITD... Z NIEGO KIBIC JAK Z KOZIEJ DUPY TRABA.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 20:38 ~sed
Podpalał kibic legii syn działacza tego klubu!
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 19:28 ~ola
a może protestował w ten sposób przeciw okradaniu przyszłych emerytów z ich składek zgromadzonych w ZUS?
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 19:26 ~olo
Ważne żeby firmy ubezpieczeniowe sciągneły pieniądze od rodziny tego popaprańca w takiej wysokości jak wypłacą klientom.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 19:18 ~escobar80
czy tvn policzył ilość podpalonych samochodów dokładnie hehe podaliście 10 sztuk przez dwa dni doliczyliście się 7 może coś się zmieniło ???
nie zdziwię sie kiedyś jak wam zabraknie tematów do rozdmuchiwania to sami pójdziecie podpalać samochody by w newsie była większa liczba
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 18:50 ~astrowiktor
To są ci podpalacze na fotce z jedynki? Ten człowiek w czapce podpala, żeby zaistnieć, a kobiety z zazdrości, tak?
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2012 17:53 ~Lukasz
Przyjezdny chciał zrobić szybką karierę w stolicy... no i zrobił...
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
co wnosi do sprawy fakt, że "... podejrzany obraca się w środowsiku pseudokibiców..."?
Rozumiem, że od teraz TVN za każdym razem będzie informował, że podejrzany/skazany/uznany za winnego jest powiązany np. ze środowiskiem ministrantów z Wąbrzeźna?