14.02.2012 18:40 urzędnicy zwlekają z odpowiedzią
Kto rozbił służbowe auto wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu Marka Wieczorka? W jakich okolicznościach doszło do stłuczki i gdzie się wydarzyła? O te informacje poprosiliśmy dyrektora COS-u – nie doczekaliśmy się odpowiedzi.
Służbowa skoda octavia, którą jeździ wicedyrektor COS-u Marek Wieczorek, stoi na wewnętrznym parkingu przy Torwarze. Auto ma rozbity przedni zderzak, osłonę chłodnicy, grill i halogeny. Na samochód zwrócił nam uwagę jeden z Reporterów 24. - Zatrudniony przez Joannę Muchę dyrektor wyjechał w czwartek w delegację, a teraz jego auto jest rozbite. Ciekawe kto je prowadził i co w tym czasie robił dyrektor - napisał.
Kto rozbił auto?
Jak ustaliliśmy w poniedziałek, w Centralnym Ośrodku Sportu – autem faktycznie jeździ Marek Wieczorek. Wciąż jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pytanie, gdzie samochód został uszkodzony, w jakich okolicznościach i przede wszystkim kto go prowadził. Sekretarka dyrektora COS-u zapewniła nas około godziny 12.00, iż uzyskamy na nie odpowiedź do końca dnia. Niestety, nie doczekaliśmy się ani maila ani telefonu.
Sam zainteresowany Marek Wieczorek w poniedziałek nie chciał z nami rozmawiać: - Bez komentarza - rzucił do słuchawki i rozłączył się.
O ocenę zachowania swojego protegowanego poprosiliśmy minister Joannę Muchę – nie odebrała telefonu. Nieuchwytny był również jej asystent.
Kto to jest Marek Wieczorek?
O Marku Wieczorku zrobiło się głośno na początku lutego, kiedy okazało się, że Joanna Mucha zatrudniła w COS znajomego właściciela salonu fryzjerskiego. Minister sportu nie chciała się zgodzić z mediami odmawiającymi mu kompetencji i przekonywała, że jest doświadczonym przedsiębiorcą.
O Wieczorku wiadomo niewiele. Dwa lata temu startował do samorządu lubelskiego. Założył nawet blog, umieścił kilka zdjęć i jeden wpis: "Pozwólcie, że się przedstawię". Przedstawił też swoje hasło wyborcze: "Oczyśćmy politykę". - Nie jestem fryzjerem nigdy nawet w ręku nożyczek nie trzymałem – mówił Wieczorek w rozmowie z "Faktami TVN". - Jestem biznesmenem i na tym się znam - podkreślał.
ec/par
zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2012 12:21 ~Michał
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 16:20 ~mietek
ludzie toż to byli cykliści.
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 13:40 ~Rysiu
Powiedz mi: po co jest ten stadion?
- Właśnie: po co?
- Otóż to. Nikt nie wie po co; więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz, co robi ten stadion? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa! To jest stadion na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym stadionem?! My otwieramy oczy niedowiarkom: patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane - i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić. Bo to jest stadion społeczny, w oparciu o sześć instytucji... który sobie zgnije. Do jesieni, na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi?
- Protokół zniszczenia.
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 12:45 ~miki
Pan Wieczorek widocznie ma nieczyte sumienie skoro nie chce (jako osoba publiczna) rozmawiać z mediami. Trzeba było się nie pchać na stanowisko. To NIE JEST jego prywatna sprawa jak spożytkował publiczny grosz. Za takie zachowanie powinno się KAŻDEGO usuwać ze stanowiska. Gdzie tu jest prawo i gdzie sprawiedliwość?
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 12:11 ~hehehe
on tylko przyciął nieco przód :)
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 11:22 ~Nick
Urzędnicy nie zwlekają z odpowiedzią, tylko czekają na wybór/akceptację przełożonych odpowiedniej wersji zdarzenia.
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 11:19 ~Koniec_z_n…
Ciekawe czy samochód prowadziła/rozbiła żona, syn czy kochanka? Podatnik ma prawo wiedzieć. Kto się boi prawdy nie nadaje się na pracownika instyucji budżetowej.
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 10:35 ~gallanonim2000
"Jestem biznesmenem i na tym się znam - podkreślał." ... komentarza juz nie trzeba. Biznesmen jest od zarabiania i kombinowania, no to facio kombinuje i zarabia na wyborcach.
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 10:23 ~Szmul
Coś mi się wydaje, że pani Mucha nie zagrzeje zbyt długo miejsca na tym stołeczku. Rażąca niekompeencja połączona z tzw. "arogancją władzy" objawiającej się m.in. nepotyzmem. Że o skandalicznej premii dla Kaplera nie wspomnę... stadion jest, ale go nie ma.
zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2012 09:35 ~CopyCAT
już jeden Fryzjer był w sporcie i nieźle mu szło, więc o co wam chodzi?
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
od kiedy w Skodach jest 'grill'? Osłona chłodnicy - owszem, ale 'grill' to może był przewożony w bagażniku. A może jeździł Skodą po podwórku i zepsuł grill, na którym były kiełbaski, ale nie wiem czy interesowało by to kogoś. Tak czy owak - TVN Warszawa zbiża się istotnością przedstawianych informacji do Faktu i SuperEkxpresu