16.02.2012 06:50 Rozmowa z Jerzym Budzynem
Burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski powiedział w rozmowie z tvnwarszawa.pl, że w Śródmieściu nie ma biedy. Te słowa podziałały na część internautów jak płachta na byka. "Niech pan wyjdzie ze swojego gabinetu i się rozejrzy" - komentowali. Wtóruje im radny Ruchu Palikota Jerzy Budzyn, który mówi: "Jest pan zwykłym nominatem partyjnym".
Wywiad z burmistrzem Śródmieścia Wojciechem Bartelskim wywołał burzę. Nasi czytelnicy podzielili się. - To skandal, żeby pracownik samorządowy miał takie poglądy o ludziach - pisali jedni. - Bardzo rozsądny burmistrz - komentowali inni.
Oburzony postawą burmistrza był też radny dzielnicy Śródmieście z ramienia Ruchu Palikota - Jerzy Budzyn.
Bartosz Andrejuk: Burmistrz Śródmieścia powiedział bardzo dużo o swoich poglądach. Sam przyznaje, że nie ma wrażliwości społecznej. Mówi to co myśli, a nie to, co by chcieli usłyszeć wyborcy. Pana to oburza?
Jerzy Budzyn: Mnie najmniej interesuje, czy to są jego poglądy czy nie. Nie jest bowiem tak, że pan Wojciech Bartelski jest burmistrzem dzielnicy Śródmieście, ponieważ głosił swoje poglądy i w wyniku tego ludzie wybrali go na burmistrza. Wojciech Bartelski jest jedynie zwykłym nominatem partyjnym.
Jego partia wygrała wybory, więc wybrała go swoimi głosami na burmistrza. Nikt z partyjnych koleżanek i kolegów nie wypisywał na ulotkach jego wyborczych haseł. W wywidzie mówi: Irytują mnie ci, którzy uporczywie próbują wbić nam do głowy, jakoby Warszawa była miastem ludzi głodnych, bezdomnych, nędzarzy. Ludzie w Warszawie się bogacą.
A mnie irytuje, że pan burmistrz, niczym apostoł Wojciech, naucza nas, maluczkich, zamiast wsłuchać się w głosy ludzi. W systemie samorządu jego rola jest
służebna, więc nie może być tak, że Pan Bartelski nie bierze pod uwagę tego, czego chcą ludzie.Ależ właśnie twierdzi, że bierze pod uwagę, to czego chce milcząca większość warszawiaków.
Tu się objawia cały burmistrz Bartelski. Jeżeli ta większość milczy, to skąd burmistrz wie, czego ona chce? Przecież wie, tylko to co mówi mniejszość, która przyszła na posiedzenie komisji ds. monitorowania sposobu zarządzania komunalnym zasobem lokali użytkowych, i wypowiedziała swoje zdanie na temat Barów Mlecznych w Śródmieściu Warszawy. Z tym się trzeba liczyć. Przypominam, że milcząca większość nie chodzi na wybory w ogóle.
Pojawiły się komentarze internautów, że osoba, która "nie ma wrażliwości społecznej" nie nadaje się na stanowisko burmistrza. Pan się z tym zgadza?
Tak, ponieważ jeżeli w Śródmieściu mieszka 100 tysięcy osób, a każdy człowiek, to oddzielna książka, którą pisze życie. Burmistrz ma bardzo fajną pensję i mówi, że ludzie mają radzić sobie sami? Poza urzędnikami, w Warszawie żyją też emeryci, którzy przepracowali 45 lat i za 1600 zł miesięcznie trudno jest im związać koniec z końcem. Każda złotówka w budżecie miasta to są pieniądze, na które składają się mieszkańcy.Burmistrz przecież to mówi: "Pieniądze nie biorą się z kosmosu – zanim się je rozda, trzeba je najpierw zabrać innym".
I Pan Bartelski niezwykle skutecznie je mieszkańcom Śródmieścia zabiera, że przypomnę o opłacie za użytkowanie wieczyste, która w Śródmieściu jest najwyższa w Warszawie.
Budżet miasta nie zależy od czyjegoś widzimisię. Przepisy ściśle określają, jak powstaje i jakie składniki fiskalne, i inne są do niego zaliczane. Budżet to jest tort, który władze tego miasta powinny pokroić, we właściwy sposób. Burmistrz kroi go tak, że wydaje ponad 3 miliardy zł na metro, a równocześnie od wielu lat zmniejsza się ilość pieniędzy na oświatę, szeroko pojętą opiekę socjalną i służbę zdrowia.
Ale burmistrz mówi również: "Nikt nie obiecywał, że będzie tanio i na każdą kieszeń. Były obietnice, że będziemy budować, że będziemy stawiać na rozwój – i tę obietnicę wypełniamy".
Jaka to jest modernizacja? Metro ze Śródmieścia do Śródmieścia? Metro miało dowieść kibiców na Stadion Narodowy. Wiemy już, że to się nie uda. Burmistrz Bartelski kreuje się na super profesjonalnego menadżera, któremu niestraszne są żadne wyzwania. Zauważmy jednak, że na linii Rondo Daszyńskiego – Stadion Narodowy są tylko urzędy. Tam nie ma żadnych osiedli mieszkaniowych. Rozpoczęcie budowy II linii metra od odcinka centralnego to nieporozumienie i zwykły brak wyobraźni.Wojciech Bartelski przypomina, że na rozdawnictwie polegał socjalizm, teraz mamy wolny rynek. Miasto dziś nie może sobie pozwolić, aby tak prestiżowa lokalizacja jak lokale przy Marszałkowskiej, z których można wyciągnąć znacznie wyższy czynsz, były "marnowane" na bary mleczne.
Burmistrz nie żył w socjalizmie, więc nie wiele może o nim powiedzieć. Ostatnio na Nowym Świecie jakaś firma zaproponowała, że za metr kwadratowy zapłaci prawie 400 zł. Takich sytuacji, przy Chmielnej, Marszałkowskiej, w al. Jerozolimskich, jest coraz więcej. Firmy proponują w konkursie ofert horrendalne pieniądze, a następnie ich nie płacą, bo nie zarabiają na to. Dzielnica ponosi przez to duże straty. Proszę burmistrza zapytać ile postępowań w sprawie rozwiązania umowy najmu z powodu niepłacenia czynszu prowadzi Zakład Gospodarowania Nieruchomościami.
Aby zarobić 40 tysięcy zł miesięcznie na zapłacenie samego czynszu, to firma przy 20% zyskowności musi w miesiącu przerobić 200 tysięcy zł, tylko na sam czynsz. To oznacza, że lokal musi zarobić ponad 6000 zł dziennie, czyli codziennie do lokalu musi przyjść ponad 60 osób i wydać 100 zł by lokal zarobił na sam czynsz. Proszę to sobie policzyć.
Przedstawicielka firmy Blikle przyznała, że ich lokal na Nowym Świecie jest deficytowy i jest utrzymywany jedynie z powodów historycznych. Dzisiaj najbardziej prestiżowe, i co za tym idzie "handlowe" miejsca w Śródmieściu to Arkadia i Złote Tarasy. Czas najwyższy żeby ta informacja dotarła również do świadomości włodarzy dzielnicy Śródmieście.
rozmawiał Bartosz Andrejuk - b.andrejuk@tvn.pl
zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 03:21 ~DajDajDaj
zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2012 11:07 ~j100dulski
~wawiak
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2012 17:39 ~AntyStar
A Łaga ciągle swoje... Tylko czemu pod durnym nickiem ~Star ? Toż gwiazdą on jest ale wyłącznie youtuba (polecam - radny Łaga śpiewa na cześć burmistrza:))) Jak nie rozumiesz myśli przewodniej tego polemicznego wywiadu to trudno. Ale peanami na cześć Bartelskiego się nie kompromituj...
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2012 09:55 ~wawiak
~Star
Praktycznie każde zdanie w tym wywiadzie to kompromitacja Budzyna jako radnego. Nie wie kto buduje metro. Nie wie, że spora część lokali przy NŚ jest prywatna (w tym Blikle). Nie wie, że opłaty za użytkowanie uzależnione są od wartości nieruchomości (a w Śródmiesciu będzie największa). Wreszcie zapomina, że był w koalicji rządzącej kiedy podnoszono czynsze oraz opłaty za użytkowanei wieczyste a jego grupa poniosła w Śródmieściu klęskę w ostatnich wyborach (wygrała PO). W sumie to żałosny facecik, którego szarpaninę obserwuję jako mieszkaniec Śródmiescia i zastanawiam się, kiedy ktoś mu wytłumaczy by zakończył ten żenujący spektakl
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2012 09:31 ~uboga
Burmistrz młody bez doświadczenia i myśli, że nigdy się nie zestarzeje dlatego starych mieszkańców Warszawy nie szanuje. Sznowny Panie MŁODOŚĆ NIE WIECZNOŚĆ i Pan doświadczy życie po 50+ lub starszego wieku np 90 czego Panu życzę z całego serca. A zapeniam Pana, że mając czas na analizę swoich decyzji życiowych stwierdzi Pan, że mając 30+ zapomniał, że też będzie stary i nie milionerem
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2012 06:14 ~fit
Życie pokazuje, że nie musi i z dużym powodzeniem realizuje swoje plany pod "czujnym" okiem radnych z PIS-u i SLD co zajarało kota od kilku lat.
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2012 02:13 ~janex
lewicujący liberał! do czego to doszło!
Zwróciliście uwagę jak z jednej strony wytyka brak serca i szacunku dla ludzi, którym służy p. burmistrz, a z drugiej szafuje sumami, jakby pieniądze były tym, dla czego miasto, jak i jego mieszkańcy, się kręci. Wow. Obaj panowie siebie warci, choć burmistrz przynajmniej bez zbędnego populizmu wali prosto z mostu, że ma nas wszystkich w.. nosie.
zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2012 23:30 ~pru
LIBERAŁ ;-)
Żartownisiu. Cudaczek. Co zaleczy kompleksy twojej Familii z Pereelu.
zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2012 23:27 ~Max
Swoją drogą wpisy za burmistrzem do 16.00 (czyli urzędasy z Nowogrodzkiej). Przeciw - po 16.00...
zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2012 23:26 ~Znajomy
~Star
A pan radny Łaga nie łaskaw pod nazwiskiem? Anonimy na forum? Odwaga? Wstyd Danielu.
Bo ci przypomnę kompromitację łubudubu
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Wybuch w składzie złomu. Dwie osoby ranne
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Autobus ze związkowcami uderzył w tył naczepy
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Trzy samochody rozbite na wiadukcie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mercedes za milion rozbity na Mokotowie
Przeczytaj o tym więcej »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
1. Mieszkam w Śródmieściu
2. Kupiłem swoje mieszkanie
3. Długo będę spłacał kredyt
4. Wybrałem te dzielnice, bo wszystkie Centralne dzielnice dużych miast są prestiżowe (przynajmniej powinny)
5. Mogłem mieć wieksze mieszkanie na rogatkach, ale lubie Śródmieście
6. Wkurza mnie kiedy słucham, że to czy tamto się należy
7. Liczę, że będzie to dzielnica droga, reprezentacyjna i dostępna dla zamożnych
8. Zarabiam i się tego nie wstydze!