Świętokrzyska wypięknieje. Przy okazji budowy tunelu pod drugą linię metra, ulica zyska nowy, lepszy wygląd. Miasto chce, by bardziej przypominała bulwar, dlatego proponuje warszawiakom udział w warsztatach architektonicznych, które mają wyłonić jedną wspólną koncepcję przyszłego wizerunku ulicy.

Świętokrzyska bulwarem? Zdecydują warszawiacy
Ratusz zapowiada, że nie zmarnuje szansy, jaką jest budowa II linii metra. Po jej zakończe...
więcej» 
Budowa II linii metra szansą dla Świętokrzyskiej
- Mamy nadzieję, że oprócz kolejnej linii metra, Warszawa zyska prawdziwą aleję tętniącą ż...
więcej» O to, by nie zmarnować okazji na remont Świętokrzyskiej
zaapelowało Forum Rozwoju Warszawy. O tym, że miasto pozytywnie odniosło się do apelu
informowaliśmy na tvnwarszawa.pl.
Więcej pieszych, mniej samochodów
Wizerunek jednej z najstarszych stołecznych ulic, na której historycznym budynkom często towarzyszy obskurny, "wielkomiejski styl" ma się diametralnie zmienić. Miasto chce, by ulica była jego kolejną wizytówką. Główny kierunek tych zmian jest już znany. Ulica ma m.in. przestać być ogromnym parkingiem i służyć przede wszystkim spacerowiczom.
- Chodniki powinny w większym stopniu służyć pieszym, niż parkującym samochodom - przekonuje Tomasz Andryszczyk z Ratusza.
Ale o tym, jak ulica ostatecznie ma wyglądać, zdecydują także warszawiacy, m.in. podczas warsztatów architektonicznych. Efekty tych zmian zobaczymy w połowie 2012 roku, bo wtedy, według planu, zakończyć się mają podziemne prace przy budowie centralnego odcinka drugiej linii metra.
Co proponują warszawiacy?
Reporter TVN Warszawa wyprzedził urzędników i sam zapytał mieszkańców miasta o to, jak powinna wyglądać nowa Świętokrzyska. - Zmienić trzeba wiele. Pozbyć się obrzydliwych reklam, odnowić zniszczone budynki i przede wszystkim pozbyć się śmieci - mówią warszawiacy.
Propozycji jest wiele, do dyskusji zaproszony jest każdy. Swoją wizję już przedstawiło Forum Rozwoju Warszawy. Autorem pierwszej koncepcji zmian jest młody architekt krajobrazu, Mikołaj Pieńkos. Jego zdaniem Świętokrzyska musi przestać być arterią komunikacyjną.
Jeden pas dla samochodów
Według jego projektu, ruch na Świętokrzyskiej byłby puszczony tylko jednym pasem. Drugi służyłyby komunikacji miejskiej i rowerzystom. Po obu stronach rozciągałby się pas zieleni. Południowy chodnik tworzyłby szeroki deptak i sporo miejsca dla kawiarnianych ogródków.
- W tym momencie mamy krzywe chodniki, mnóstwo parkingów i źle zaparkowanych samochodów, mamy rachityczne drzewka i tak naprawdę nie ma przestrzeni dla ludzi - twierdz Pieńkos.
Ograniczą ruch?
Choć wielu może się to nie podobać - ruch samochodów na Świętokrzyskiej na pewno zostanie ograniczony. Ale dopiero wtedy, gdy pod ziemią jeździć już będzie metro.
- Znajdujemy się w pierwszej strefie komunikacyjnej, w ścisłej strefie Śródmieścia. I tutaj nie ma miejsca na tranzyt. Tranzyt ma się znaleźć na obwodnicy śródmiejskiej i po jej wybudowaniu tutaj nie będzie żadnej możliwości przelotu przez centrum - podsumowuje Witold Weszczak z Forum Rozwoju Warszawy.
Ostateczny projekt nowej Świętokrzyskiej ma być wyłoniony za rok. Przebudowa będzie kosztować miasto kilkanaście milionów złotych.
Michał Tracz
aq/roody