U zbiegu ul. Postępu z ul. Cybernetyki powstaje nowe rondo. zorganizowano objazd skrzyżowania, ale tak niefrasobliwie, że kierowcy tracą nawet kilkadziesiąt minut, zanim znajdą właściwą drogę.
Setki kierowców na Służewcu popełniło ten sam błąd, wjeżdżając w ulicę Cybernetyki, która od poniedziałku kończy się na skrzyżowaniu z ulicą Postępu. O tym, że droga jest ślepa, kilkadziesiąt metrów wcześniej informuje stosowny znak.

Zamykają kolejne skrzyżowanie na Służewcu
Od piątku zamknięte będzie skrzyżowanie ulic Postępu i Cybernetyki na Służewcu. Drogowcy z...
więcej» 
Służewiec stanął w korku przez remont Cybernetyki
- Skrzyżowanie ulic Marynarskiej i Taśmowej jest kompletnie sparaliżowane - alarmują praco...
więcej»
Bardzo zawiły objazd
Jednak to, co na pierwszy rzut oka wydaje się bezmyślną jazdą na pamięć, po kilkudziesięciu minutach bezsensownego błądzenia mogło oznaczać desperację. - Jadąc zgodnie ze znakami, po 300 metrach dojeżdżamy do znaku "Koniec objazdu", ale wciąż nie jesteśmy na właściwej drodze - tłumaczy Filip Chajzer, reporter TVN Warszawa, który postanowił zmierzyć się z drogowym labiryntem.
Błądząc po Służewcu, po kilkunastu minutach dotarł wreszcie do ulicy Marynarskiej, gdzie znowu pojawiają się tablice informujące o objazdach.
Trasa improwizowanego objazdu jest bardzo zawiła i wiedzie przez ulice Kłobucką, Poleczki i Żwirki i Wigury. Jej pokonanie w czasie porannych korków oznaczać może ponad godzinną stratę czasu.
Skończą do końca wakacji
O zamieszaniu na Służewcu informują nas mieszkańcy w mailach na warszawa@tvn.pl. Wśród nich jest m.in. Tomasz Piwowar, właściciel restauracji w jednym z biurowców przy Marynarskiej. W poniedziałek do pracy z Wawra jechał półtorej godziny dłużej niż zwykle.
Tutaj jest zagłębie ekonomiczne Warszawy, same biura i dziesiątki tysięcy ludzi, którzy rano jadą tutaj do pracy.
- Tutaj jest zagłębie ekonomiczne Warszawy, same biura i dziesiątki tysięcy ludzi, którzy rano jadą do pracy - irytuje się Piwowar.
"Lepiej się nie da"
Według drogowców nie dało się sprawniej poprowadzić objazdów. - Tam są bardzo ograniczone możliwości - zwraca uwagę Agata Chińska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych. - Robimy wszystko, żeby przebudowa skrzyżowania ul. Cybernetyki z ul. Postępu skończyła się do końca wakacji - deklaruje.
Całość gotowa w 2011 roku
Koniec wakacji to jednak nie koniec utrudnień, bo ulica Cybernetyki docelowo prowadzić ma aż do ulicy Żwirki i Wigury. To jednak jeszcze trochę potrwa.
- To jest inwestycja polegająca na budowie estakady przez tory, nie ma szans na ten rok. Inwestycja zakończy się zgodnie z harmonogramem w przyszłym roku - informuje Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.
Filip Chajzer
bako/par