Tuż po godz. 15.00 samolot z ciałem Lecha Kaczyńskiego wylądował na Okęciu. Po krótkiej modlitwie, trumna z jego ciałem ruszyła w kondukcie do Pałacu Prezydenckiego. Na trasie przejazdu konduktu ustawiło się tysiące ludzi.

Warszawa oddała hołd tragicznie zmarłym
Punktualnie w południe Polska zamilkła na dwie minuty. Było słychać tylko ryk syren. Na ul...
więcej» 
Tragedia w Smoleńsku. Prezydent RP nie żyje
Polska maszyna z parą prezydencką na pokładzie rozbiła się w sobotę 10 kwietnia przed godz...
więcej» Uroczysty kondukt przejechał ulicami: Żwirki i Wigury, Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, przez Rondo Dmowskiego, Marszałkowską, przez Plac Bankowy, ulicą Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem.
Trasa konduktu pogrzebowego
Brata powitał na Okęciu Jarosław Kaczyński. W uroczystości wzięli udział także premier Donald Tusk, pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski, ministrowie, parlamentarzyści oraz duchowni.
Po krótkiej modlitwie kondukt żałobny ruszył do Pałacu Prezydenckiego.
Wzdłuż ulic przejazdu zebrały się tysiące warszawiaków i osób, które przyjechały z całej Polski, aby pożegnać Lecha Kaczyńskiego. Wielu z nich przyniosło ze sobą flagi państwowe i kwiaty.
Uroczysty kondukt przejechał ulicami: Żwirki i Wigury, Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, przez Rondo Dmowskiego, Marszałkowską, przez Plac Bankowy, ulicą Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem.
Ulice wyłączone z ruchu
- Wszystkie ulice, którymi przejdzie kondukt, będą wyłączone z ruchu - zapowiedział Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji. - Później ruch będzie stopniowo wznawiany.
Tylko prezydent
Wcześniejsze polskie MSZ i MON informowały, że do kraju przetransportowane zostaną jeszcze trumny ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego i wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Putry. Ostatecznie jednak do kraju wróciło tylko ciało prezydenta.
Wylot trumny poprzedziła krótka ceremonia pożegnalna na lotnisku w Smoleńsku.
Ciało wystawione na widok publiczny
Jak poinformował Paweł Graś, rzecznik rządu, "w stosownym czasie" zwłoki Lecha Kaczyńskiego zostaną wystawione na widok publiczny. Decyzja o tym zapadnie w niedzielę po południu. Na pewno nie nastąpi to tego samego dnia, informuje Polska Agencja Prasowa.
- Po przewiezieniu trumny do Pałacu Prezydenckiego, zostanie umieszczona w pałacowej kaplicy. Będzie to czas dla rodziny - powiedział minister w Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin.
Nadal nie wiadomo gdzie i kiedy odbędzie się pogrzeb Lecha Kaczyńskiego. To także zależy od decyzji rodziny prezydenta.

TVN Warszawa: ostatni wywiad z Marią Kaczyńską
- W tym roku jest trudno, bo mama męża jest chora, ale cieszę się na spotkanie z wnuczkami...
więcej»
Nie wiadomo, co z ciałem pierwszej damy
Wbrew wcześniejszym informacjom, Jarosław Kaczyński, brat tragicznie zmarłego prezydenta,
nie zidentyfikował w Smoleńsku ciała pierwszej damy. Dlatego jej trumna nie zostanie przewieziona do stolicy wraz z ciałem męża.
Krewni ofiar już w Moskwie
Ciała pozostałych osób, które zginęły w sobotniej katastrofie, w nocy z soboty na niedzielę zostały przetransportowane dwoma śmigłowcami do Moskwy. Tam, w kostnicach, odbędzie się procedura identyfikacji. Pierwsi krewni ofiar są już w stolicy Rosji.
Pod Smoleńskiem na miejscu katastrofy cały czas pracuje kilkaset osób. - W likwidacji następstw katastrofy lotniczej biorą udział 802 osoby i 124 jednostki techniczne, w tym trzy samolot - powiedział w niedzielę rano przedstawiciel ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji.
| Warszawa żegna prezydenta | fot. prezydent.pl, film: TVN Warszawa |
Pod Pałacem Prezydenckim zostały wystawione księgi kondolencyjne
Polacy przyjeżdżają do Warszawy, aby pożegnać tragicznie zmarłych
Katastrofa prezydenckiego samolotu
W samolocie TU-154, który na krótko przed godziną 9 runął na ziemię 1,5 kilometra od lotniska w Smoleńsku, leciała para prezydencka. Oprócz niej w samolocie znajdowały się inne najważniejsze osoby w państwie, m.in. biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski i dowódcy wojska. Nikt nie przeżył katastrofy.
ŁOs//mat//par/aq
Czytaj też na tvn24.pl

Brat prezydenta, Jarosław Kaczyński - fot. TVN24