Jak dojechać z Białołęki do centrum bez stania w korku? - Tramwajem wodnym - odpowiadają władze dzielnicy i proponują by wodolot z osiedla Miasteczko Regaty z Kobiałki do stacji PKP Żerań pływał w godzinach szczytu. Zdaniem Zarządu Transportu Miejskiego do przeprawy miasto musiałoby dopłacać.

Białołęka bez wodolotu. "Bo za szybko pływa"
Wraz z nadejściem wiosny na Kanale Żerańskim miał kursować tramwaj wodny. Specjalny wodolo...
więcej» Dojazdy do centrum miasta dla mieszkańców Białołęki to duży problem. Doskonale znają go warszawiacy z Miasteczka Regaty. Jak pomóc ponad 10 tysiącom osób? Władze Białołęki chcą, by z Kobiałki do stacji PKP Żerań kursował tramwaj wodny. Stamtąd pasażerowie dojechaliby pociągiem do stacji metra Dworzec Gdański. - Kobiałka jest połączona z resztą Warszawy jedynie mostkiem nad kanałem Żerańskim - zaznaczył w Miejskim Reporterze Piotr Smoczyńśki, wiceburmistrz Białołęki.
110 osób co pół godziny
Według urzędników statki mogłyby pływać co pół godziny i zabierać do 110 osób. Zaplanowano również przystanki. Budowę jednego wziął na siebie deweloper budujący Miasteczko Regaty, drugi - za kilkaset tysięcy złotych - przygotowały PKP.

Od maja tramwaj wodny zaczyna pływać
Od początku maja rusza sezon turystyczny na Wiśle. Aż do połowy września po rzece kursować...
więcej»
ZTM sceptyczny
Pasażerowie mieli korzystać z tramwaju wodnego na podstawie karty miejskiej. Przy takim rozwiązaniu Zarząd Transportu Miejskiego dopłacałby armatorowi. Obie strony nie dogadały się jednak w sprawie wysokości dopłat. Ostatecznie urzędnicy zaproponowali inny wariant, który przyszłość tramwaju wodnego stawia pod znakiem zapytania.
– Zgodzimy się na honorowanie biletów armatora w naszych pojazdach. Jednak wtedy to on musiałby dzielić się wpływami – mówi "ŻW" rzecznik ZTM Igor Krajnow. – Według nas, to połączenie cieszyłoby się znikomym zainteresowaniem. Nie chcemy go więc finansować – dodaje.
Władze dzielnicy nie dają jednak za wygraną. - Nikt nie mówi, że statek ma kursować cały dzień. Jest istotny w godzinach szczytu. Rano i po południu - przekonuje Smoczyński. I zapewnia, że do rozmów z ZTM władze dzielnicy będą chciały wrócić.
Popłyną Wisłą
Od początku maja rusza sezon turystyczny na Wiśle. Aż do połowy września po rzece kursować będą tramwaje wodne i promy. ZTM planuje uruchomienie trzech przepraw promowych: na wysokości Łomianek, Podzamcza oraz Cypla Czerniakowskiego. Po Wiśle będzie pływał również tramwaj wodny. Na jego trasie znajdą się przystanki przy Podzamczu, Moście Poniatowskiego i Cyplu Czerniakowskim.
mdaw/ran