Bitwa o najlepszy polski LipDub trwa. Do akcji ze swoimi teledyskami wkraczają studenci UW i Politechniki. W odróżnieniu od swoich kolegów z SGH nie sięgnęli jednak po zagraniczny hit, tylko po swojski przebój znad Wisły. Studenci grają dość odważnie, bo obydwie kręcą klipy do piosenki "W aucie" Sokoła i Pono.
Na razie w internecie krążą tylko wersje mini, które mają zachęcić innych studentów tych uczelni do wzięcia udziału we właściwym LipDubie. Jako pierwsza w sieci zaprezentowała się Politechnika. Swój teledysk nakręciła w klubie Remont, na którego zapleczu zaparkowane zostało rzeczone auto - piękna, biała limuzyna.
Zobacz Mini LipDub Politechniki:
Studenci UW postawili na profesjonalizm. Do realizacji filmu zaprosili studenta filmówki Maćka Magowskiego, za którym stało nie tylko doświadczenie, ale i duże zaplecze techniczne, czyli dobra kamera i oświetlenie. Nakręcony w klubie Indeks klip do utworu "W aucie" obejrzał sam wykonawca utworu raper Wojtek Sokół, który życzył żakom powodzenia w dalszej realizacji projektu.
Zobacz Mini LipDub UW:
To dopiero początek
Oba klipy powstały niemal jednocześnie i - jak twierdzą twórcy - niezależnie od siebie. Najwyraźniej stołeczni studenci wyjątkowo upodobali sobie rytmy Sokoła&Pono. Wkrótce powstaną pełne wersje LipDubów, tym razem z wykorzystaniem różnych piosenek. PW zapowiada szaleństwo z Black Eyed Peas, zaś UW z Kylie Akcentu.
Co to jest LipDub?
LipDub z SGH podbija Youtube
Cyfrowy aparat, kilka prób i ponad sto studentów SGH z dużą "dawką" entuzjazmu. Tyle wysta... więcej»
LipDuby to teledyski, w których studenci prezentują swoją uczelnię, śpiewając do znanych piosenek. Szaleństwo na ich punkcie zaczęło się od kanadyjskiej wersji "I gotta feeling". W Warszawie za realizację klipu techniką LipDub jako pierwsi zabrali się studenci SGH. Swoje "Footloose" nakręcili jedynie przy pomocy aparatu cyfrowego i urządzenia do stabilizacji obrazu, ale film i tak okazał się dużym sukcesem. Już pierwszego dnia na portalu youtube obejrzało go kilkadziesiąt tysięcy osób.
"W aucie"
Sokół i Pono to dwaj stołeczni raperzy, którzy zaczynali nagrywać około 1996 roku. Szerszej publiczności dali się poznać w 2007 roku, kiedy wylansowali właśnie przebój "W aucie". Chcieli nim oddać hołd Frankowi Kimono - czyli scenicznej postaci wykreowanej przez Piotra Fronczewskiego (lata przed Boratem). Fronczewski wystąpił gościnnie w teledysku raperów.
MOŻECIE LICZYĆ NA TO, ŻE "RYTM MIASTA" BĘDZIE SIĘ PRZYGLĄDAŁ TEMU CO PRZYGOTOWUJĄ STUDENCI I PODZIELI SIĘ TYM Z WARSZAWIAKAMI W NAJBLIŻSZYCH WYDANICH PROGRAMU
Jako pasażerka z odzysku miałam dziś okazję przejechać się najnowszym dzieckiem zajezdni Stalowa - autobusem marki MAN. Tak naprawdę poszłam na spacer...»
Jako pasażerka z odzysku miałam dziś okazję przejechać się najnowszym dzieckiem zajezdni Stalowa - autobusem marki MAN. Tak naprawdę poszłam na spacer...»
Jury konkursu na projekt rewitalizacji zabudowań przy Grochowskiej pod przewodnictwem Bohadana Paczowskiego ogłosiło swój werdykt. Wygrał zaskakujący...»