Śmierć na torach
Dwie kobiety trafiły do szpitala po wypadku do jakiego doszło w piątek rano przy stacji Olszynka Grochowska. Obie kobiety chciały skrócić sobie drogę i weszły na tory w miejscu niedozwolonym, w dodatku przy zamkniętym szlabanie. Do podobnych wypadków dochodzi bardzo często. Winę zwykle ponosi brak wyobraźni i zwykła głupota.
fot. TVN Warszawa