Styl Jamajczyka w Warszawie

W Mandali czują się jak w domu, w Lorelei przygotowują swoje specjały - tam Jamajczycy czują się najlepiej. Klimat z Karaibów da się poczuć na pewno też na zawodach Dancehall Queen Polska. - Tam nie ma takiego tabu związanego z seksem. Panuje większa swoboda, dlatego muzyka i układy taneczne są tak śmiałe - mówi Malik. - Wielu ludzi mówi, że lubi reggae, a kiedy ich o to zapytasz, jedyna osoba, o której mogą cokolwiek powiedzieć, to Bob Marley. On nie jest jedynym artystą z Jamajki. Są jeszcze Dennis Brown, Peter Tosh, Freddie McGregor, mnóstwo świadomych artystów, Garnett Silk. Wielu ludzi kocha Boba Marleya, bo wszystko, o czym mówią dzisiejsi artyści, powiedział już on sam - podkreśla jeden z Jamajczyków mieszkających w Warszawie.