Przesuwały się terminy rozpoczęcia budowy i zmieniały koncepcje tego, czym ma być nowy port: wyłącznie lotniskiem dla tanich linii, czy alternatywą dla Okęcia? Ostatecznie zwyciężyła opcja druga, a na lotnisku w Modlinie powstanie nowoczesny terminal. Za parę miesięcy ruszą pierwsze prace budowlane.

Zielone światło dla lotniska w Modlinie
Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski podpisał zgodę na budowę lotniska w Modlinie, ma być ...
więcej»Nowoczesny terminal, przed nim parkingi i droga łącząca port z trasą Warszawa-Gdańsk. Do tego zmodernizowane tory kolejowe, które tuż przed dojazdem do lotniska zjadą do tunelu, a zakończą się podziemnym dworcem. Plany urzędników dotyczące przebudowy lotniska w Modlinie wyglądają bardzo ambitnie.
- Wybrano jedyny wariant, który, szczerze mówiąc, nie jest dziadowski – ocenia szef komisji strategii rozwoju regionalnego Mazowsza, Grzegorz Kostrzewa-Zorbas
(PO).
- Warszawa powinna mieć rozwiązanie na miarę zachodnią – dodaje.
Byle do wiosny
Rzeczywistość, przynajmniej na razie, wygląda jednak zgoła odmiennie. Dziś dostać się na miejsce przyszłej inwestycji jest niezwykle trudno. Na lotnisku dominują zaspy śniegu, wciąż próżno szukać tu maszyn budowlanych. Wszystko ma się jednak zmienić już za kilka tygodni. Wiosną, przynajmniej według planów, rozpoczną się tu pierwsze prace budowlane. Tak z optymizmem przekonują budowniczowie.
Obecnie spółka Mazowiecki Port Lotniczy przeprowadza przetargi na inwestora zastępczego oraz wykonawców poszczególnych elementów inwestycji.
Koniec prac w 2012 roku
- Na razie zakładamy, tak jak przewiduje harmonogram spółki, zakończenie wszystkich robót i uruchomienie lotniska na wiosnę 2012 roku – mówi Stefan Bogusławski z MPL.
Nowe lotnisko pasażerskie powstanie w miejscu dawnego wojskowego. Ma obsługiwać głównie samoloty czarterowe. Koszt inwestycji to ok. 400 mln zł. Przepustowość portu szacuje się na około 23 tys. operacji lotniczych rocznie.

Tak ma wyglądać wnętrze terminala - proj. Apaka
Przemysław Wenerski
mdaw/mz