Budowa węzła Łopuszańska stoi. Inna część trasy Salomea-Wolica została oprotestowana przez ekologów. Drogowcy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie tracą optymizmu i twierdzą, że trasa będzie gotowa w 2012 roku. - To nierealne - twierdzą jednak eksperci z SISKOM-u.
W Nadarzynie korek tworzy się o każdej porze dnia. Tuż obok, w Jankach, łączą się dwie bardzo ruchliwe trasy - do Krakowa i Katowic. Ratunkiem dla kierowców ma być planowana trasa Salomea- Wolica, którą kierowcy będą mogli z Magdalenki dojechać do Al. Jerozolimskich. Jednak na nową arterię, przyjdzie jeszcze kierowcom poczekać.

Krok bliżej nowej wylotówki na Kraków
Na początku przyszłego roku może wreszcie ruszyć budowa trasy Salomea - Wolica, czyli frag...
więcej» Droga ma być za trzy lata
- Fatalnie, tragedia, potrzebna jest obwodnica - mówią kierowcy, którzy jak co dzień utknęli w korku w Nadarzynie.
Zdaniem drogowców, wybawienie jest już w drodze. - Założenie jest takie, żeby cała ta inwestycja z łącznikiem Janki Małe-Magdalenka skończyła się w 2012 roku - mówi Wojciech Dąbrowski, dyrektor Mazowieckiej GDDKIA.
Zdaniem Jana Jakiela ze stowarzyszenia SISKOM popierającego rozwój infrastruktury drogowej w Warszawie, nie ma na to szans bo inwestycja została skutecznie

Stoi budowa węzła Łopuszańska. Urzędnicy: to jeszcze potrwa
Budowa węzła Łopuszańska miała się rozpocząć w czerwcu. Na razie jak stała, tak stoi, bo m...
więcej»oprotestowana przez ekologów z Zielonego Mazowsza i mieszkańców Magdalenki.
Skuteczny protest
- Ich protest tak skutecznie zablokował inwestycję, że Generalna po raz kolejny musi rozpatrywać warianty lokalizacji i wskazać najlepszy w decyzji środowiskowej - mówi Jan Jakiel.
Decyzją sądu administracyjnego GDDKiA straciła decyzje lokalizacyjną dla części trasy. Wydawanie kolejnej zajmie miesiące.
Filip Chajzer
mjc