Połowa wierzy! Tak wynika ze specjalnego sondażu wykonanego na zlecenie TVN Warszawa. Zapytano w nim warszawiaków, czy Most Północny będzie gotowy do 2012 roku. "NIE" odpowiada 43% respondentów. Wybraliśmy się na plac budowy, żeby sprawdzić, czy rację mają optymiści, czy pesymiści.

Można budować Most Północny
W samo południe wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski przekazał prezydent Warszawy Hannie Gr...
więcej»Od północy nad Warszawę nadciąga zimny front, ale nawet gdyby temperatura spadła do zera, to na budowie Mostu Północnego ciągle będzie bardzo gorąco.
Wyzwanie życia: budowa mostu
Arkadiusz Arciszewski, dyrektor budowy Mostu Północnego ma zaledwie 32 lata ale i ogromne doświadczenie, budował autostradę A2, Trasę Siekierkowską czy obwodnicę Wyszkowa. Teraz - jak sam mówi - pora na największe wyzwanie w jego życiu.
Montaż stalowej konstrukcji Mostu Północnego rozpocznie się na początku przyszłego roku, ale to będzie tylko połowa sukcesu.
- Dopiero po wykonaniu konstrukcji stalowej możemy zrobić płytę po której będziemy jeździli i to będzie dopiero druga połowa przyszłego roku, zakończenie początek 2011 - tłumaczy Arkadiusz Arciszewski.
Do tej pory jak na prawdziwej wojnie udało się wygrać pierwszą bitwę, robotnicy zdobyli "przyczółki" po obu stronach Wisły, cały czas trwa walka z niestabilnym podłożem przyszłych nasypów.
Nie ma miejsca na błędy
Palownica służy do wbijania specjalnych kolumn żwirowych, które mają tutaj umocnić grunt, wbito już 4000 takich pali, zostało jeszcze 2 tysiące, to prawie 60 kilometrów żwiru. Inżynier Sławomir Teżyk na budowie mostu odpowiada za utwardzenie gruntu, tu nie ma miejsca na błędy, bo każdy może skończyć się katastrofą dlatego ziemia szpikowana jest żwirem non-stop.
- Gdyby nie te pale, mogłoby dojść do osiadania nasypów drogowych i między innymi dlatego, są one zastosowane, gdyż znajdujemy się na starym wysypisku gruzów ziemi budowlanej - tłumaczy Sławomir Teżyk Główny Inżynier.
Zdaniem robotników budowa Mostu Północnego idzie świetnie, trzeba mieć jednak dużo wiary i wyobraźni żeby uwierzyć, że tędy już za dwa lata na Białołękę pojadą pierwsze samochody.
Pół na pół
W sondażu przeprowadzonym przez firmę SMG KRC na zlecenie TVN Warszawa, dokładnie połowa ankietowanych wierzy w powstanie mostu do 2012 roku, 43 procent ankietowanych nie daje szans na terminowe ukończenie inwestycji. Dla 7 procent pytanych, nie ma to żadnego znaczenia.
Jak wynika z naszego sondażu warszawiacy dają urzędnikom i robotnikom mały kredyt zaufania.
Filip Chajzer

Połowa ankietowanych wierzy, że most powstanie w terminie - foto. TVN Warszawa