Od czwartku można obserwować perypetie pary sokołów wędrownych, które swoje gniazdo uwiły na 45 piętrze Pałacu Kultury i Nauki.
Pracownicy zoo, Stowarzyszenie Sokołów i urzędnicy, chcą uczynić z ptaków atrakcję. Jednak dla dobra ptasiej pary, która spodziewa się potomstwa, nie będzie można po prostu wjechać na 45 piętro PKiN, by podglądać sokoły. Życie wyjątkowych rezydentów PKiN, można śledzić za pośrednictwem
Internetu.
Sokoły wędrowne widywano w stolicy po wojnie. Jednak na przełomie lat 50 i 60 się wyprowadziły. Jeden sokół gniazduje na najwyższym budynku w Polsce, od 1997 r. Pochodzi z hodowli. Tworzy parę z dzikim osobnikiem.
rp/ec