17.02.2012 14:25 niekonwencjonalny sposób naprawy
Najważniejsze to umieć poradzić sobie w każdej sytuacji. Kierowca tego samochodu do naprawy auta użył tego, co miał pod ręką.
Bez lusterek jeździć się nie da. Nie tylko jest to niewygodne i niebezpieczne, lecz także niezgodne z przepisami. Kierowca samochodu zaparkowanego na ulicy Czarnomorskiej w nieznanych nam okolicznościach stracił wkłady obu lusterek. Z problemem poradził sobie w dość nietypowy sposób.
Przy pomocy taśmy izolacyjnej przykleił po obu stronach auta lusterka, które bardziej nadają się do domu, niż do samochodu.
wp/par/mz
zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2012 20:25 ~JAJO
zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2012 12:31 ~piotr
przynajmniej zadbał o bezpieczeństwo swoje i innych. Niektórzy jeździli by bez.
zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 17:37 ~turbo
Pewnie mu nowe warszawiaki z białołeki zajumały.Na giełdę na żeraniu rzut beretem.A że obcy,że ma do Szczytna 200km to ich wali.Grunt,że na bełta starczy. Ręce takim obcinać
zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 16:21 ~ppp4
~Przemo
zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2012 20:20 ~hahaha
A sedes zamiast fotela?
zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2012 13:02 ~jadowity_rodowity
NSZ - skad przylazl do stolicy ten 'rodowity' mieszkaniec? A moze to N-S-Z solidarnosc? Przez nich mamy korki bo sie w domu nie chce pracowac!
zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 23:14 ~egon
Kiedyś jakiś inwalida opowiadał mi jak przyczaił się z wiatrówką na włamywacz samochodowego. Strzelił do niego, ten złapa sie za kark i stał się cud - zeszczał się na chodnik. To była noc cudów.
zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 16:49 ~Przemo
Kolega zrobił to, bo zapewne mieszka w jakimś mieście, gdzie mieści się giełda tzw. używanych części samochodowych, gdzie większość oferowanych części jest "lewa", czyli pochodzą z kradzieży. Tych wkładów ( a właściwie nakładów) nikt mu nie ukradnie. Tam, gdzie ja mieszkam jest taka giełda (w czwartki i w niedzielę) i zawsze w przeddzień jest noc cudów, np. cała ulica nie ma wkładów do lusterek w samochodach. Szedłem kiedyś wzdłuż takiej ulicy rano do pracy i auta bez wkładów nie kończyły się - wyglądało zabawnie - zawsze można kupić swoje wkłady na giełdzie, ale ogólnie tragiczne - nie kupujcie używanych części na giełdach, bo to błędne koło !!!!
zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 13:21 ~mmm
No i w czym problem?
Lepiej jakiekolwiek niż nie mieć wcale i nie widzieć
zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 10:00 ~jaras
Jak mi by sie też coś taiego przytrafiło gdzieś daleko o domu, w nocy, w trasie to jak bym miał dostępną taśmę i lustro pewnie też bym tak zrobił. Lepiej mieć coś jak nic. Dziwne tylko że ten kierowca stracił nagle 2 lusterka i pewnie zrobił to z premedytacją idąc do sklepu kupując 2 lustra i taśmę zamiast do warsztatu. Pewnie zrobił taniej ale jak go złapie policja to się przekona ile to biegania żeby odzyskać dowód rejestracyjny już nie wspomnę o kasie.
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
W sobotnie popołudnie pośród samochodów jadących ulicą Modlińską można było dostrzec... czołg. Ciekawe, gdzie był transportowany? WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
USŁUGI TRANSPORTOWE
Reks - pies o nietypowej urodzie czeka na dom, adopcja
2 pokoje, oddzielna kuchnia - blisko do Centrum
ALTERNATYWA - profesjonalna oprawa muzyczna
Pysia - młodziutka, a już wie co to porzucenie. Czeka na dom, adopcja
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO BIAŁOŁĘKA/TARCHOMIN
Figa - mała, roczna, kieszonkowa sunia czeka na nowy dom, adopcja
pokój 17m od maja, moze byc dla pary :]
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
Do wolski
700 mówiłem o pakiecie AC, OC, NW na Fabie z 2007