Na dobre rozpędzają się remonty stołecznych dworców kolejowych. Z hali głównej Centralnego znikną wkrótce handlarze i kioski. Nie ma ich już na Wschodnim. Dworzec będzie rozebrany, a bilety będziemy kupować pod gołym niebem.

Remont Centralnego: jest umowa, za miesiąc prace
Już tylko krok dzieli nas od rozpoczęcia przebudowy Dworca Centralnego. W poniedziałek o g...
więcej» 
Wyprowadzka handlarzy z Dworca Wschodniego
- Koniec pokazywania wizualizacji. Ruszają prace - mówią z dumą kolejarze. W końcu ruszyła...
więcej» - Prace na dworcu Centralnym, w hali głównej zaczną się w pierwszych dniach sierpnia - zapowiada Michał Wrzosek, rzecznik Polskich Kolei Państwowych. Co to oznacza dla podróżnych? Niestety - kłopoty. Sklepy, kantor i wszystkie punkty usługowe znikną na dwa lata. Nawet informacja przeniesie się na czas remontu do Pałacu Kultury i Nauki.
Remont dworca ma zakończyć się najpóźniej w kwietniu 2012 roku.
Bilety pod gołym niebem
Tymczasem prace ruszyły już na stacji Warszawa Wschodnia. - Za dwa, trzy dni chcemy uruchomić tymczasowe kasy biletowe - zapowiada Wojciech Szpotowicz, kierownik przebudowy dworca. Niestety, kasy będą pod gołym niebem. - W tej chwili myślimy nad tym, co zrobić, żeby tę sytuację uprzyjemnić. Nie wykluczone, że zostanie ustawiony jeszcze jeden obiekt - informuje Szpotowicz.
Mniej peronów na Gdańskim
Kolejarze zapewniają, że z przebudową dworca Wschodniego zdążą przed Euro 2012, a jako przykład sprawnych prac podają te przy stacji Warszawa Gdańska. Gotowe są już prawie nowe perony i przejście podziemne łączące Żoliborz ze Śródmieściem.
- W projekcie początkowym były cztery perony, jednak zamawiający okroił inwestycję o połowę - tłumaczy Aleksandra Kaczorowska, kierownik robót torowych i zapewnia, że taka ilość wystarczy.
Łukasz Wieczorek
ran/roody