Most przy ul. Kobiałka na Białołęce musi zostać zamknięty do listopada. To zła wiadomość. Dobra jest taka, że obok powstanie most tymczasowy, a drogowcy wreszcie wezmą się za budowę nowej przeprawy.

Białołęka utknie w korku? "Możemy być w dużym kłopocie"
Ani ulica Marywilska, ani Płochocińska nie będą poszerzone w tym roku. Na modernizację art...
więcej»O rozpoczęcie tej inwestycji Białołęka walczyła 4 lata. Za ponad 20 mln zł na miejscu rozpadającego się mostu powstanie nowy - szerszy o trzy metry, z dwoma chodnikami i ścieżką rowerową.
Nie utrudnią ruchu
Stary most jest w tragicznym stanie. Powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego nie przedłużył pozwolenia na jego użytkowanie. A bez mostu ta część dzielnicy byłaby niemal odcięta od świata. Dlatego dopiero decyzja o zamknięciu przeprawy wymusiła na drogowcach działania. - Remont przeprawy będzie w systemie projektuj i buduj, czyli będzie projektowany most docelowy z zachowaniem ruchu kolorowego i pieszego tak, że żaden mieszkaniec, żaden kierowca z tamtego rejonu nie powinien ani na minutę odczuć, że jest budowany nowy most - zapewnia Adam Sobieraj, rzecznik ZDM
Zbudują tymczasowy
- Cieszymy się teraz, że mamy szansę na to, że w końcu ten most zostanie naprawiony - mówi Bernadeta Włoch-Nagórny rzecznik Białołęki. Do czasu wybudowania nowej przeprawy zostanie postawiony tymczasowy most saperski.
Andrzej Rudnicki
mjc/ec