Znamy już wyniki ekspertyzy dotyczącej budowy basenu w Wawrze. Zgodnie z nią trzeba poprawić elementy fundamentów. Urzędnicy twierdzą, że to tylko małe uchybienia, a sam basen jest bezpieczny. Winę zrzucają na byłą inspektor budowlaną. Ona jednak do błędów się nie przyznaje.

Budują basen z... popękanych pustaków
Czy ktoś tuszuje fuszerkę na budowie basenu w Wawrze? Obiekt stawia ta sama firma, która m...
więcej»Czy wawerski basen za 30 milionów złotych to fuszerka? - Są zastrzeżenia co do izolacji pionowej, jeżeli chodzi o konstrukcję to wszystko jest w porządku i nie ma żadnego zagrozenia - uspokaja Zdzisław Gójski, wiceburmistrz Wawra. Jednocześnie przechodzi do kontrataku i skarży się na swoją urzędniczkę, która odważyła się mówić przed kamerami o uchybieniach. - To, że coś jest nie tak to znaczy, że pani inspektor nie dopilnowała sprawy... Krótko - kwituje Gójski.
Nie chciała firmować nazwiskiem
Z zarzutami niedopełnienia obowiązków nie zgadza się Anna Miara, która sama zrezygnowała z funkcji inspektora budowlanego, bo nie chciała swoim nazwiskiem firmować "fuszerki". - To są zarzuty bezsensowne - ocenia Anna Miara. - Zaklepać. Byle by tylko otworzyć. Tylko co będzie dalej? - ocenia pracę zarządu dzielnicy.

Wawer: chcą odwołać burmistrza za basen
- Ten obiekt może się zawalić - takie podejrzenia, co do budowanego w Wawrze basenu, mają ...
więcej»
Oby nie tak jak tu w Ursusie. Basen wykonany przez tą samą firmę po 5 latach pozostawia wiele do życzenia. Rdzewieją zbrojenia a o szczelności nie ma mowy. W Wawrze ma być inaczej tym bardziej, że polityczna konkurencja nie śpi i już patrzy na ręce - zadaje też pytanie czy przetargi, ekspertyzy i sama budowa nie mają uchybień.
Sąd za "fuszerkę"
Tymczasem wykonawca zapewnia, że wyniki ekspertyzy wykazały jedynie drobne uchybienia. - Jeśli będzie taka potrzeba to oczywiście poprawimy te drobne błędy - mówi Arkadiusz Dukalski prezes zarządu firmy Zambet. Zapowiada jednocześnie, że za często powtarzane publicznie słowo "fuszerka", z wawerską urzędniczką spotkają się w sądzie.
Jacek Smaruj
mjc