O godz. 9.03 pod pociąg na stacji Natolin wpadła kobieta. Ruch pociągów został wstrzymany na 12 minut. Poszkodowanej nic się nie stało.
- Potwierdzam, że pod jeden z pociągów metra wpadła kobieta. Okoliczności nie są znane, policja będzie badać sprawę - mówił na antenie TVN Warszawa Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego.
Kobieta wpadła pod pociąg jadący w stronę centrum. Wydostali ją pracownicy metra. - Poszkodowana nie chciała skorzystać z pomocy medycznej. Z naszych informacji wynika, że nie odniosła poważnych obrażeń - dodał rzecznik metra.
Ruch odbywa się normalnie.
mjc/roody