Kryzys gospodarczy wstrzymał wiele stołecznych inwestycji. Pół biedy, gdy budowa się jeszcze nie rozpoczęła. Problem zaczyna się tam, gdzie inwestor postawił już konstrukcję, która teraz straszy swoim wyglądem. Ratusz chce pomóc w poszukiwaniu źródeł finansowania dla kilku stołecznych projektów.

Wielki szkieletor straszy na Wspólnej
U zbiegu ulic Chałubińskiego i Wspólnej krakowski deweloper Salwator budował Hotel System....
więcej»Złota 44, Hotel System przy ul. Wspólnej, Pacific Resiedence przy ul. Solec – lista inwestycji, które stanęły w miejscu robi się coraz dłuższa. A rozgrzebane budowy to nie tylko straty dla inwestora. Nie wyglądają zbyt estetycznie, a z czasem mogą zacząć stanowić zagrożenie.
- Niedokończone budowy nikomu nie przynoszą pożytku. My chcemy być dumni z prowadzonych tu inwestycji, a nie się ich wstydzić – mówią miejscy urzędnicy.
I mimo, że ratusz nie ma administracyjnych narzędzi do walki z tzw. "szkieletorami", urzędnicy postanowili działać wychodząc poza swoje kompetencje.
Znajdziemy inwestora
- Rozpoczęliśmy współpracę z deweloperami, którzy mają problemy z dokończeniem swoich projektów. Mamy kontakty z dużymi inwestorami i będziemy wspomagać firmy w zdobyciu finansowania. Będziemy pomostem między deweloperami, a inwestorami - zapowiada Paweł Pawłowski z miejskiego biura obsługi inwestorów. - Od kilku miesięcy nawiązujemy kontakty z inwestorami europejskimi, a jeszcze w czerwcu planujemy serię spotkań z inwestorami z Bliskiego Wschodu - dodaje.
Ratusz chce pomagać głównie przez szukanie inwestorów chętnych na dokończenie rozpoczętych projektów biurowych i hotelowych. Wstępnie nawiązano współpracę z firmą Orco, która kilka tygodni temu zmuszona była do wstrzymania budowy apartamentowca przy Złotej 44.

Luksus na Złotej 44 przegrał z kryzysem
Miał być luksusowy Szklany Żagiel, nowy symbol Warszawy. I być może będzie symbol, ale nie...
więcej» Odlatują żurawie
O kłopotach dewelopera mówiło się już od dawna. Orco długo nie chciało przyznać się do kłopotów finansowych. W minionym tygodniu sprawa stała się oczywista - wykonawca zaczął demontaż żurawi. A to znaczy, że przerwana na wysokości 17 piętra budowa może straszyć jeszcze bardzo długo.
Przerywane inwestycje to nie tylko efekt kryzysu gospodarczego. Kłopotu z dokończeniem biurowca przy ul. Towarowej ma od dwóch lat Acciona, budowa wilanowskiego ratusza straszy już od 2003 roku, podobnie budynek EuroPolGazu na Bielanach. Ta ostatnia inwestycja w chwili wstrzymania miała już prawie ukończoną elewację.
Maciej Czerski
roody