Opcje drukowania: Tylko tekst  |  Pełna wersja

Zobacz ruiny Warszawy. Zasiądź za stery liberatora

06:30 06.05.2009 / Życie Warszawy
Zobacz ruiny Warszawy. Zasiądź za stery liberatora
Liberator pokaże wojenną stolicęfot. tvnwarszawa.pl
Jak wyglądała Warszawa w czasie II wojny światowej? Wsiadasz do liberatora i wiesz. Przenosisz się nad zrujnowane miasto z 1945 roku. Lecisz nawet 30 metrów nad ziemią. Te niezwykłe przeżycia zapewni filmowa symulacja ruin stolicy przygotowana przez Tomasza Bagińskiego. Dostępna będzie Muzeum Powstania Warszawskiego – dowiedziało się "Życie Warszawy".
Liberator z Muzeum Powstania Warszawskiego będzie symulatorem. Zasiadając za stery samolotu zobaczysz niezniszczoną Pragę, polecisz wzdłuż Wisły. Okrążasz Starówkę, getto oraz plac Krasińskich. Oprócz tego doszczętnie zniszczone domy.

– Jeśli ktoś tego nie widział na własne oczy, pojedyncze zdjęcia z czasów wojny tego nie pokażą. Dopiero unaocznienie zniszczeń przez film daje wyobrażenie, jak tuż po zakończeniu wojny, systematycznym burzeniu niemieckim i potem niszczeniu sowieckim naprawdę wyglądała Warszawa i z jakich ruin musiała się podnosić – mówi "ŻW" Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

W filmie przygotowanym przez muzeum wykorzystano archiwalne zdjęcia z 1945 roku.

Wielka tajemnica i apel o zdjęcia

Nad przedsięwzięciem Muzeum Powstania Warszawskiego pracuje od trzech lat, w tajemnicy. Koncepcje były różne. Najpierw planowano stworzenie gry komputerowej. Zdecydowano się na film, a podstawą będzie mapa złożona ze zdjęć lotniczych. Muzeum wystosowało apel z prośba o zdjęcia, każde jest potrzebne i cenne. Dysponuje juz kilkoma tysiącami fotografii, jednakże to wciąż za mało. – Sięgnijmy jeszcze raz do swoich szaf z archiwaliami. Zobaczmy, czy nie ma tam zdjęć miasta, koniecznie z 1945 roku. Każdy szczegół budynków może być istotny – mówi Jan Ołdakowski. – Mamy nadzieję, że w szafach warszawiaków, ale także tych, którzy po wojnie z Warszawy wyjechali, wciąż są jeszcze zdjęcia, które by się przydały do tego projektu. Czekamy na nie do 1 sierpnia – zapowiada.

Kolory Warszawy sprzed wojny

Muzeum wykorzysta również zdjęcia stolicy sprzed wojny, ale tylko kolorowe. W ten sposób będzie można odtworzyć barwy budynków. – Wojenna Warszawa młodym pokoleniom kojarzy się czarno-biało, a przecież te budynki miały kolory! Jakie były tynki, dachy, drzwi? To mnóstwo analiz, dyskusje czasem o jednej konkretnej cegiełce – mówi Piotr Śliwowski, szef pionu historycznego w Muzeum PW, odpowiedzialny za ten projekt.

– Warszawa była wtedy piaskowa. Systematycznie niszczona pokrywała się szarym pyłem. Poza Łazienkami prawie nie było drzew. Drewno szło na opał. Brakowało intensywnych kolorów. Tylko Stare Miasto odbijało się gdzieniegdzie polichromią – dodaje Marcin Kobylecki producent z Platige Image.

Wybór było oczywisty

Typ właściwie był jeden. Filmu zrobi studio Platige Image, z którego wywodzi się Tomasz Bagiński. – To świetny projekt. Wiedzieliśmy to już w chwili, gdy MPW zwróciło się do mnie i Tomka, żebyśmy obejrzeli fotografie zburzonej Warszawy – mówi Marcin Kobylecki. – To ogromne wyzwanie technologiczne i historyczne. Trzeba wprowadzić do systemu ogromną ilość informacji – dodaje. Przyznaje, że największą trudnością będzie złożenie źródłowych materiałów w całość. Za projekt odpowiada Michał Gryń.

– Musimy odtworzyć siatkę ulic, "podciągnąć" budynki do góry. Kluczowe miejsca, jak Prudential, PAST-a, Pałac Saski, zburzone mosty, plac po Zamku Królewskim muszą być rozpoznawalne. Nie zrobimy fotografii jeden do jednego. Chodzi o efekt całości: oddanie grozy zniszczonego, wyludnionego miasta. Przytłoczymy widza realizmem, bynajmniej nie rzeźbiąc gzymsów – stwierdza Kobylecki.

Premiera fragmentu już w sierpniu, całości – w 2010 r. Koszt około miliona złotych.

msz/ec
« powrót