Wszyscy znają jej przeboje "Jesteś lekiem na całe zło" i "Małe tęsknoty". Ma na koncie współpracę ze Skaldami, ABC i Czerwonymi Gitarami. Krystyna Prońko wystąpi w niedzielę o godz. 1800. na skwerze Hoovera.
- Gramy w trio, które jest fragmentem większej całości, na co dzień gramy w kwintecie, a nawet sekstecie. Nie wspomagamy się żadnymi komputerami, żadnymi playbeckami, wszystko będzie w stu procentach na żywo. Ludzie dostaną prawdziwą muzykę – zapewniał Paweł Serafiński, kompozytor i pianista współpracujący z Krystyną Prońko.
Lubi eksperymenty
Wokalistka, która wielokrotnie zmieniała swoje artystyczne oblicze. Nadal uważa, że warto eksperymentować.
- Taką mam naturę. Warto ryzykować, bez ryzyka nic się nie osiągnie. Z nowych doświadczeń wyciąga się pozytywne i negatywne wnioski, poznaje się młodych ludzi. Eksperymenty są bardzo pouczające – mówiła w studiu "Rytmu Miasta" Krystyna Prońko.
Jest charakterna
Dziennikarz muzyczny Trójki, Wojciech Mann uważa ją za charakterystyczną i charakterną.
- Charakterna, bo kaprysi przy doborze repertuaru. Mimo to nie pamiętam, żebyśmy mieli kiedykolwiek spięcie – wspomina Mann.
Impreza odbywa się w ramach cyklu występów artystycznych na wyremontowanym skwerze Hoovera. Honorowy patronat nad przedsięwzięciem objęła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Po koncercie organizatorzy zapraszają także do zwiedzania wystawy "Malarstwo". A następny koncert w pawilonie przy Krakowskim Przedmieściu w przyszłą niedzielę. Tym razem będzie to recital Stanisławy Celińskiej.
| Krystyna Prońko i Paweł Serafiński w studiu "Rytmu Miasta" | fot. TVN Warszawa |
bako