Dwa dni wolnego w Świętokrzyskiem

Na kolejne dwa dni wolnego Wito postanowił zorganizować sobie i grupie przyjaciół wypad do Kurozwęk i Sandomierza. Bo jeśli gdzieś w Polsce można zobaczyć prawdziwe amerykańskie bizony i wznieść się paralotnią nad labiryntem kukurydzy, to nie ma lepszego miejsca, które takie atrakcje oferuje niż Pałac w Kurozwękach przy ul. Zamkowej 3.



Tam Wito spędził dzień pełen wrażeń, po którym ciszę i spokój odnalazł w Sandomierzu, gdzie postanowił zatrzymać się w Hotelu Sarmata ul. Zawichojskiej 2. Tam cieszył się klimatem XIX-wiecznego dworku i delektował atrakcjami Sandomierza. Nie mógł odmówić sobie spokojnego rejsu statkiem po Wiśle i wypróbowania aktywności dotąd mu obcej, czyli nordic walking.

Dwa dni wolnegofot. TVN Warszawa