Przebudowa Trasy Toruńskiej od kilku miesięcy daje się we znaki mieszkańcom Białołęki i Pragi. Do tej pory najbardziej narzekali kierowcy, którzy codziennie stali tam w gigantycznych korkach. Teraz niełatwe czasy nadeszły również dla mieszkańców okolicznych bloków, którzy będą musieli przyzwyczaić się do hałasu. Z Toruńskiej znikają bowiem ekrany dźwiękochłonne. Zastąpi je nowocześniejsze rozwiązanie, ale dopiero za dwa lata.

Na Trasie Toruńskiej króluje cwaniactwo
Pod prąd, po trawniku przykrytym śniegiem, bez zważania na innych kierowców. Minął miesiąc...
więcej»O tym, że dźwiękochłonne ekrany mają zniknąć, wiadomo było od dawna. Do 2012 roku ich miejsce zajmą nowoczesne, dźwiękoszczelne tunele. Do tego czasu mieszkańcy będą jednak narażeni na notoryczny hałas.
"Wszystko zgodnie z planem"
Ekrany postawiono tu zaledwie osiem lat temu. Kosztowały pięć milionów złotych. Urzędnicy przekonują jednak, że ich wymiana była planowana i to wcale nie jest błąd. - Fakt, że przez osiem lat mieszkańcy byli od tego hałasu osłonięci, właśnie dzięki tym ekranom. To sprawia, że to był jak najbardziej zasadny wydatek – tłumaczy burmistrz Targówka, Grzegorz Zawistowski.
Tunele zastąpią ekrany
Do 2012 roku miejsce ekranów zajmą nowoczesne, dźwiękoszczelne tunele.
Ekrany zostaną zastąpione specjalnymi tunelami. - Zgodnie z projektem, w tym miejscu staną nowe ekrany, tzw. ekrany połtunelowe – tłumaczy rzecznik GDDKiA Malgorzata Tarnowska.
- W Polsce to ewenement. Takie rozwiązania konstrukcyjne są bardzo ciekawe z punktu widzenia inżynierskiego – ocenia Paweł Wójcik, szef firmy J&P Avax, która jest wykonawcą inwestycji.
Plany drogowców wyglądają zatem imponująco. Problem w tym, że dwukieszeniowe tunele powstaną dopiero za dwa lata. W tym czasie mieszkańcy będą narażeni na duży hałas.
Na Trasie AK też znikną?

Nowa Trasa Toruńska, czyli korki w Markach
Rusza rozbudowa Trasy AK od Modlińskiej do Piłsudskiego w Markach. Aby remont był jak najm...
więcej»Niepewna jest również przyszłość ekranów na Trasie AK, którą też czeka modernizacja. Ekrany są tu tylko nieznacznie starsze od tych na Toruńskiej, jednak koszt ich postawienia był znacznie wyższy - aż 30 milionów złotych.
- Tak długo, jak ZDM będzie zarządzał Trasą Armii Krajowej, tak długo będziemy dbać, by były one bezpieczne – tłumaczy rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, Urszula Nelken.
Zapytana przez reportera TVN Warszawa, czy w tym przypadku nie ma mowy o demontażu ekranów, odpowiada wymijająco: - Nic mi o tym nie wiadomo.
Maciej Cnota
mdaw/mz