W stołecznym ratuszu wielkie poszukiwania. Poszukiwania pola do oszczędzania. Burmistrzowie dzielnicy składają raporty, z czego można zrezygnować. Rezygnować trzeba, bo kryzys "urwał" stolicy 3 miliardy złotych. W tym samym czasie ten sam ratusz chce zatrudnić... 300 nowych pracowników.

Ratusz szuka trzech miliardów. Bielany i Bemowo
Trzy miliardy złotych. Tyle nagle zabrakło w stołecznym budżecie. Dziura to podobno wynik ...
więcej»Choć część z zaplanowanych przez ratusz rekrutacji to uzupełnienia wakatów po urzędnikach, którzy np. poszli na emeryturę, to nie zabraknie też zupełnie nowych stanowisk. - Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że powołaliśmy chociażby biuro koordynacji inwestycji i że inwestycje są ponad dwukrotnie większe niż do tej pory no to oczywiście ktoś musi te prace wykonać – tłumaczy Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta.
Przedwyborcze obietnice
W programie wyborczym Platformy Obywatelskiej można było przeczytać, że
"przerost administracji na poziomie miasta a niedobór na poziomie dzielnic uderza bezpośrednio w obywateli. Bo to w dzielnicach są realizowane główne potrzeby obywateli. My to zmienimy. Uzależnimy zatrudnianie od nakładanych na dzielnice zadań. A jak to wygląda w praktyce?

Tajemnicze premie w ratuszu
Rozdali premie, ale nie chcą ujawnić, jak wysokie. W minionym półroczu burmistrzowie dziel...
więcej»Armia stołecznych urzędników wcale maleje. Wręcz przeciwnie - tylko w tym roku ratusz chce zatrudnić ich ponad 300.
- Urzędników zatrudniamy także do pracy w dzielnicach, nie tylko do ratusza - odpiera zarzuty Tomasz Andryszczyk, rzecznik miasta.
Nawet 6 tys. dla urzędnika
Sprawdziliśmy, jakie obowiązki czekają na nowych urzędników. I ile taka osoba może zarobić. - Część zasadnicza, która może wynosić od 2.2 do 4.2 tys. zł. Następnie jest to dodatek funkcyjny za pełnienie funkcji naczelnika do wysokości 1320 złotych. Dodatek specjalny, maksymalnie 50 procent dodatku funkcyjnego plus wysługa lat – wylicza Marzena Leśniewska, specjalista ds. kadr w biurze promocji miasta.

Woda i słone paluszki. Sprawdź oszczędność urzędników
Zaciskanie pasa w warszawskich urzędach, czyli pół roku bez ciastek na stołach, zakupów i ...
więcej»W sumie nawet ponad 6 tys. zł. Znacznie mniej, bo tylko trochę ponad 2 tys., zarobi urzędnik na stanowisku ds. obsługi zespołu koordynującego w gabinecie prezydenta miasta.
Polityka personalna nie podoba się mieszkańcom Warszawy. - Ktoś musi zarabiać. U nas np. pracowników się zwalnia, a w ratuszu zatrudnia – dziwią się mieszkańcy.
A dzielnice tną wydatki
Gdy w jednej części ratusza zatrudnia się pracowników, w innej odbywają się spotkania z burmistrzami dzielnic. Temat? Oszczędności i inwestycje, które trzeba odłożyć.
Na Bielanach oszczędności sięgną kilku milionów. Na Bemowie ofiarami kryzysu padną besen, dom kultury, czy Park Górczewska. Jego przebudowa miała pochłonąć w ciągu kilku najbliższych lat 40 mln zł.
Ciecia także na Pradze. - Chcemy zaoszczędzić 9 mln zł, głównie na przetargach i na wydatkach bieżących. O inwestycje jestem spokojny - zapewnia Marek Karpowicz, zastępca burmistrza Pragi Południe.
O takim spokoju pomarzyć mogą władze Ursynowa, które dopiero czekają na spotkanie z prezydent miasta. Jest niepokój, bo w dzielnicy rzeczywiście jest na czym oszczędzać. Ursynów ma w planach m.in. poszerzenie al. Komisji Edukacji Narodowej, budowę domu kultury, czy wart 75 mln zł program budowy mieszkań komunalnych.
| Cięcia w inwestycjach | fot. TVN Warszawa |
Filip Chajzer/Leszek Dawidowicz
mjc/par