Przed południem doszło do kolejnego napadu, tym razem na zakład bukmacherski przy ul. Wolskiej. Zamaskowany mężczyzna ukradł 600 złotych. W ręce policji wpadł po... 6 minutach.
Do napadu doszło około godz. 11:30. - Zamaskowany mężczyzna przedmiotem przypominającym broń zastraszył pracowników i zrabował 600 złotych - informuje oficer dyżurny biura prasowego stołecznej policji. Długo jednak łupem się nie nacieszył. Zaledwie po 6 minutach był już w rękach policji.
- Mężczyzna po napadzie spokojnie wyszedł z zakładu, który okradł. W tym czasie pracownik zawiadomił policję.
Jednostka, która znajdowała się najbliżej napadu, rozpoznała mężczyznę i zatrzymała go - informuje policja.

Policja zabezpieczyła atrapę broni - fot. KSP

Sprawca wpadł zaledwie po 6 minutach - fot. KSP

Policja odzyskała skradzione pieniądze - fot. KSP
par