By wspinać się na lodową ścianę wcale nie trzeba jechać w Tatry. Wystarczy wybrać się na Białołękę do 2Wież. Kto czuje się na siłach, może podjąć się wyzwania i wejść na 6 metrowy sopel lodowy. Nasza reporterka sprawdza osobiście - to sport dla każdego. A instruktor doradza jak najlepiej przygotować się do takiej wspinaczki, jak się ubrać i skąd wziąć odpowiedni sprzęt.
- Zachęcamy wszystkich, którzy nigdy nie próbowali tego sportu - zaprasza Przemek Bucharowski, instruktor wspinaczki na 2Wieżach. Trzeba mieć typowo zimowe ubranie, czyli kurtkę i spodnie z membraną, które ochronią nas przed wodą i wiatrem. Oczywiście przydadzą się także rękawiczki i czapka. Buty natomiast powinny mieć sztywną podeszwę. - Sprzęt, m.in. raki i czekany, można wypożyczyć na miejscu - mówi Bucharowski.
Godzina konsultacji na ścianie lodowej kosztuje 100 zł, natomiast ci, którzy chcą powspinać się samodzielnie, zapłacą 25 zł.
Jeśli na sztucznej ściance zaczyna 100 osób, to 10 trafi na skałki, dwie albo trzy trafią w góry, a jedna zostanie wyczynowym wspinaczem.
Tomasz Tokarz, instruktor wspinaczki
Czy każdy może się wspinać?
Okazuje się, że postura ani wiek nie mają znaczenia. - Oczywiście im człowiek lżejszy, tym łatwiej mu unieść ciężar swojego ciała. Ale próbować może każdy - mówi Tomasz Tokarz, instruktor wspinaczki wysokogórskiej. Szkolenia ze wspinaczki górskiej są kilkuetapowe i nie wszystkim starcza mobilizacji, żeby je ukończyć. - Jeśli na sztucznej ściance zaczyna 100 osób, to 10 trafi na skałki, dwie albo trzy trafią w góry, a jedna zostanie wyczynowym wspinaczem - wylicza Tokarz.
Warszawa rajem dla wspinaczy
- W Warszawie jest wielu wspinaczy, mamy też długoletnie tradycje - przekonuje Tokarz. W stolicy działają: Warszawski Klub Wysokogórski Warszawa i Uniwersytecki Klub Alpinistyczny. W tym pierwszym, w drugiej połowie marca rozpoczynają się kursy skałkowe. Koszt dwuetapowego szkolenia to około 800-900 zł.
| O wspinaczce opowiada Tomasz Tokarz, instruktor wspinaczki wysokogórskiej | fot. TVN Warszawa |
bolo