"Pociąg osobowy do Warszawy Wschodniej wjedzie na tor pierwszy przy peronie drugim" - każdy, kto choć raz próbował zrozumieć głos płynący z dworcowego megafonu wie, że często nie jest to łatwe. Pasażerowie narzekają na słabą dykcję megafonistów i na to, że zapowiadają tylko opóźnione pociągi. Reporter TVN Warszawa wybrał się na poszukiwanie tego najlepszego zapowiadcza.
"Pociąg tanich linii kolejowych "Burmistrz" z Trzciela wjedzie na tor pierwszy przy peronie drugim" - to zdanie mieli przeczytać megafoniści przepytywani przez reportera TVN Warszawa.
Megafoniści z warszawskich dworców walczyli o miano najlepszego. Każda czytana wersja była inna i niepowtarzalna. Kandydatów do tytułu mistrza mikrofonu nie brakuje. Krytyki też.
Pasażerowie są wymagający. Dlatego sami chętnie dają fachowcom wskazówki. - Szybka i wyraźna informacja na kolei to podstawa - mówią klienci linii kolejowych.
Mistrza wybrać trudno. To zadanie powierzamy naszym internautom.
Zobacz, jak megafoniści walczyli o miano najlepszego.
Łukasz Wieczorek
aq/roody