Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wznawia loty śmigłowców - poinformował we wtorek dyrektor LPR Robert Gałązkowski. Loty były zawieszone z powodu podejrzeń o zanieczyszczenie paliwa w bazach LPR. Okazało się, że za całe zamieszanie odpowiedzialny jest mróz.

Warszawa została bez śmigłowca
Śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w całym kraju uziemione. Sztab kryzysowy LPR po...
więcej»Po kilkakrotnym przebadaniu próbek paliwa eksperci stwierdzili, że były w nim śladowe ilości wody. Z powodu bardzo niskiej temperatury woda przybrała nietypową formę grudek przypominających płatki śniegu. Gałązkowski poinformował, że - Istniało zagrożenie zatkania filtrów paliwa - tłumaczy Gałązkowski.
Jak podkreślił, wszystkie bazy dostały polecenie sprawdzenia paliwa w zbiornikach i wyczyszczenia filtrów. Większość jest już gotowa do lotów.
"Nie było zagrożenia"
- Do każdego paliwa tankowanego do śmigłowców dodawany jest środek zapobiegający krystalizacji, tak więc nie było bezpośredniego zagrożenia podczas lotów, a grudki zauważono już w cysternie przed zatankowaniem maszyn. Niepokój, choć okazał się na wyrost, był w pełni uzasadniony - opowiada Gałązkowski.