Temat ogrzewania - czy raczej braku ogrzewania - w komunikacji miejskiej powraca. Szczególnie w ostatnich dniach, kiedy chwycił rekordowy mróz. Na skrzynkę warszawa@tvn.pl dostaliśmy dziesiątki skarg na przenikliwe zimno w autobusach i tramwajach. Na zdjęciach, jakie przesłała nam Karolina, trudno dostrzec coś więcej niż oszronione szyby.
- O godz. 8.00 w tramwaju nr 9 temperatura była grubo poniżej zera, mimo strasznego porannego tłoku. Załączam zrobione zdjęcia, które pokazują grubą warstwę szronu na szybach - pisze na skrzynkę
warszawa@tvn.pl Karolina.
Tłoku na zdjęciach, co prawda nie widać, podobnie jak niczego na zewnątrz tramwaju, ale oszronione szyby i owszem.

186 pozdrawia stolicę
Gdy jedni warszawiacy nerwowo śledzą słupek rtęci i wyrzekają na kaprysy aury, inni najwyr...
więcej» 
Pękają rury: bloki bez wody, kierowcy w tarapatach
Zima mroźna i groźna. My do bardzo niskich temperatur zdążyliśmy się już chyba przyzwyczai...
więcej»
- Czy nie ma jakiejś metody kontroli kierowców? Czy taka sytuacja nie powinna być karana? - pyta internautka.
Podobne pytanie zadała pracownikom MZA
Ania z Mokotowa.
"Bo się zatrzymują"
- Od kilku lat jeżdżę autobusami linii 116. Nigdy nie narzekałam ale teraz jestem już zdesperowana. Codziennie przemierzam 20 przystanków z Mokotowa do centrum miasta w przeraźliwie zimnych autobusach. W ciągu ostatnich 2 tygodni niejednokrotnie proszę kierowców o załączenie ogrzewania, niestety bezskutecznie. Dzwonię ze skargami a autobusy jak były wychłodzone tak nadal są. MZA tłumaczy się, że są zimne, gdyż autobus zatrzymuje się na każdym przystanku - skarży się
Ania.
"-11? Nie szkodzi"
- Motorniczowie stojąc na pętli zostawiają pootwierane drzwi - żaliła się z kolei jedna z pasażerek dzwoniących do Miejskiego Reportera.
Reporter TVN Warszawa wybrał się na pętlę i w jednym ze składów zmierzył temperaturę. Efekt? - 11 stopni wewnątrz tramwaju. Motorniczy tłumaczył, że zapomniał zamknąć drzwi. - Nie szkodzi, jak ruszymy, zrobi się cieplej - dodał.
| Zimna komunikacja | fot. internautka Karolina; film TVN Warszawa |
A więc byle do wiosny.
par/roody