Śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w całym kraju uziemione. Sztab kryzysowy LPR podjął taką decyzję w związku z podejrzeniem występowania zanieczyszczenia paliwa używanego do śmigłowców. - Czekamy na wyniki badań paliwa. Pierwsze powinniśmy dostać jeszcze we wtorek - mówi w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Justyna Wojteczek, rzecznik prasowy LPR.

Mi-2 w Warszawie. Zastąpi rozbitą Agustę
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przeniesiony z bazy pogotowia w Płocku jest ju...
więcej» W Warszawie uziemiona została maszyna MI 2, która zastąpiła rozbitą w listopadzie Agustę.
- Nie jest wykluczone, że zaobserwowane kłopoty z paliwem mogą mieć związek z bardzo niskimi temperaturami otoczenia. Należy jednak podkreślić, że decyzja o zawieszeniu operacji została podjęta po wnikliwej analizie zagrożeń i w trosce o bezpieczeństwo zarówno załóg, jak i pacjentów - czytamy w oświadczeniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Badają paliwo
Ze zbiorników paliwa we wszystkich 17 bazach w całym kraju zostały pobrane próbki paliwa i przekazane do analizy w dwóch akredytowanych laboratoriach. Pierwszych wyników badań należy się spodziewać jeszcze we wtorek.
- Dobre wyniki nie muszą jednak oznaczać, że od razu wznowimy loty. Być może trzeba będzie je powtórzyć - dodaje Wojteczek.
- Całe szczęście, że kłopoty z paliwem pojawiły się zimą a nie latem. O tej porze roku wykonujemy zdecydowanie mniej lotów - informuje. Od początku tego roku śmigłowiec MI 2 stacjonujący w stolicy wykonał 12 lotów. - Bywa, że latem mamy 8 lotów dziennie - dodaje rzeczniczka LPR.
par