Warkot silników od kilku dni słychać na wielu stołecznych zajezdniach. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że silniki "odpalone" są w nocy, gdy autobusy stoją. Musi tak być, w przeciwnym razie w zimowy poranek autobusy z zajezdni nie byłyby w stanie wyjechać - tłumaczą przedstawiciele MZA.

Krócej postoisz na przystanku
Od piątku aż do odwołania, wszystkie autobusowe linie przyspieszone zatrzymują się "na żąd...
więcej»W nocy jeden autobus może mieć włączony silnik maksymalnie przez godzinę. Przynajmniej oficjalnie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że niektóre autobusy właśnie tak spędzają całą noc.
Autobusy odpalone bywają nawet przy umiarkowanych mrozach. Mają włączone silniki, gdy temperatura spada poniżej – 5 stopni Celsjusza.
"Podpowiada nam doświadczenie"
Adam Stawicki rzecznik MZA tłumaczy, że silniki odpalone są w nocy, dla dobra pasażerów.
- Jesteśmy firmą z 90-letnim stażem i doświadczeniem. To właśnie doświadczenie uzupełniane cały czas, nakazuje nam stosowanie takich procedur. Żebyśmy byli niezawodni i mogli wyjechać na miasto – tłumaczy Stawicki.
Przecierają oczy ze zdumienia
Paweł Kaim, prywatny przewoźnik z zajezdni ITS Michalczewski ma podobne autobusy do tych, które jeżdżą w MZA. Włączania silników w nocy sobie jednak nie wyobraża. - Słyszałem, że niektórzy przewoźnicy to stosują, my tego nie stosujemy. Autobusy rano odpalają - zapewnia. Jego zdaniem problemy z odpalaniem mogą wynikać z używania paliwa gorszej jakości.

Ratusz: prezes MZA zasłużył na nagrodę
Prezes Miejskich Zakładów Autobusowych dostał 35 tys. zł nagrody za 2008 rok. Opozycja uzn...
więcej»
Sytuacją z Warszawy zaskoczony jest też Solaris. Firma spod Poznania wyprodukowała w ostatnim czasie dziesiątki nowoczesnych autobusów dla MZA.
- W autobusach nowej generacji, takich jak Solaris, nie ma konieczności pozostawiania włączonego silnika przez całą noc przy ujemnych temperaturach – zapewniają przedstawiciele firmy w oświadczeniu wysłanym do TVN Warszawa.
- My eksploatujemy autobusy. Z naszych doświadczeń wynika, że jednak każdą markę autobusu trzeba sprawdzić - odpiera Adam Stawicki z MZA i dodaje: W porównaniu do dziennego zużycia paliwa, teraz jest ono większe o 1-1,5 procent.
Łukasz Wieczorek
mdaw/mz