Rozmowa z astronautą przez telefon? Dzisiejsze doświadczenie Centrum Nauki Kopernik pokazało, że to nic trudnego. Połączenie z Międzynarodową Stacją Kosmiczną udało się nawiązać od ręki i bez problemu. Schody pojawiły się dopiero przy próbie połączenia się z... automatyczną infolinią Zarządu Transportu Miejskiego.

Awaria sparaliżowała stronę ZTM
Jeszcze nie zdążyliśmy się nacieszyć nową stroną Zarządu Transportu Miejskiego, a już znik...
więcej»
ZTM skraca i wydłuża tramwaje
Po stolicy nie będą już jeździły tramwaje z trzema wagonami. Na początku listopada Zarząd ...
więcej»We wtorek udało się połączyć drogą radiową z Międzynarodową Stacją Kosmiczną. W eksperymencie brały udział dzieci zgromadzone w Centrum Nauki Kopernik.
Belgijski astronauta Frank Luc De Winne odpowiedział na kilkanaście pytań zadanych przez dzieci. Pytały one m.in. jak astronauci jedzą, jak ich organizmy znoszą długie przebywanie w stanie nieważkości, jak astronautki myją i suszą swoje długie włosy.
Automat wie wszystko
Połączenia z Międzynarodową Stacją Kosmiczną dokonał Andrzej Kotarski z Polskiego Towarzystwa Astronautycznego. Kilkanaście minut po udanej rozmowie z astronautami reporter TVN Warszawa postawił przed nim inne, znacznie bardziej przyziemne zadanie. Kotarski miał połączyć się automatyczną infolinią ZTM.
"Nie zrozumiałam"
Teoretycznie wszystko jest bardzo proste: dzwonimy pod numer (22) 194 84 i automat mówi nam wszystko o rozkładach jazdy i możliwościach dojazdu w dowolny punkt miasta.
Po kilku próbach naukowiec zrezygnował jednak z połączenia z infolinią. Na każdą próbę dogadania się z automatem słyszał w odpowiedzi tylko "Przepraszam, nie zrozumiałam". - Z kosmosem łatwiej się połączyć niż z z Zarządem Transportu Miejskiego - żartował Kotarski.
Problemy z infolinią ZTM mają także zwykli warszawiacy. - Pasażerowie bardzo sobie chwalą to rozwiązanie - twierdzi tymczasem Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Jacek Smaruj
mwap/par