Sceny jak z filmu rozegrały się w piątek wieczorem na Bródnie. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali na gorącym uczynku pięć osób. - Akcja miała związek z prowadzonym śledztwem w sprawie narkotyków - informuje policja.
- Wszystko wskazuje na to, że dwóch z nich było handlarzami narkotyków - mówi TVN Warszawa Grażyna Puchalska z KGP. - Trzy pozostałe osoby były odbiorcami - dodaje.
Zatrzymani przewozili narkotyki w samochodzie razem z jabłkami. Pod pretekstem sprzedaży owoców handlowali na bazarach narkotykami. - W samochodzie znaleziono pół kilograma marihuany - informuje Puchalska.
Jak w filmie
Akcja rozegrała się po godz. 18. Na ul. Bazyliańskiej policjanci zatrzymali samochód dostawczy. Funkcjonariusze w kominiarkach, z długą bronią nie przebierali w środkach. Z kilku aut wypadło ich kilkunastu. Podejrzani po chwili byli już skuci i leżeli na ziemi.
par