Królowa nie zawiodła

07:25 16.08.2009 / TVN Warszawa, TVN24, PAP
Śpiewała, biegała, zmieniała stroje, skakała na skakance i tańczyła na rurze, dała niesamowity wokalno-taneczny show. Zobaczyła tysiące białych, papierowych serc i usłyszała "Sto lat" (w niedzielę obchodzi 51 urodziny). Pierwszy koncert Madonny przeszedł do historii. Bawiło się na nim około 80 tysięcy ludzi.
O godz. 21.25 Madonna wjechała na scenę na tronie śpiewając "Candy shop". To był początek dwugodzinnego spektaklu, podczas którego nie zabrakło największych hitów amerykańskiej artystki: "Frozen", "La isla bonita", "Die another day" i "She's not me", podczas którego gwiazda wyszła ubrana w suknię ślubną.

Na estradzie pojawił się także... Michael Jackson, oczywiście wirtualnie. Piosenkarka wspomniała jego postać i wraz z tańczącym sobowtórem Jacko wykonała wiązankę jego utworów. Na telebimie był w tym czasie wyświetlany "Billie Jean". Madonna nazwała niedawno zmarłego Jacksona jednym z największych artystów na świecie.

"Zaadoptuj mnie"

Gdy rozległa się piosenka "You must love me" publiczność odśpiewała "Happy birthday" i "Sto lat". Tysiące białych, papierowych serc przygotowanych wcześniej przez fanów powędrowało w górę. Na jednym z nich ktoś napisał: Zaadoptuj mnie.

- Urodziny są czasem przemyśleń - powiedziała Madonna patrząc na trzymany przez jednego z widzów plakat z napisem: Zmieniłaś moje życie - To najpiękniejszy prezent. Każdy koncert, każdy wasz uśmiech, to, że wykonuję pracę, którą kocham... Dziękuję wam za to. To wy zmieniliście moje życie - tak Madonna podziękowała fanom za pamięć.

Maciej Mazur, założyciel strony internetowej MadonnaNewEra.com i inicjator akcji stwierdził, że ta się udała. - Madonna powiedziała, że to najlepszy urodzinowy prezent, jaki dostała – powiedział.

"Game over"

Ostatnią piosenką była "Give it to me", odśpiewana wspólnie z publicznością - po czym na wielkich i mniejszych ekranach pojawił się napis "Game over". Bisów nie przewidziano.

80 tysięcy ludzi ruszyło w kierunku wyjść i, jak się można było spodziewać, spowodowała to komunikacyjny paraliż.

- Nie można było dotrzeć do domu - brak informacji, brak autobusów, a tramwaje tak zatłoczone, że nie sposób do nich wejść wstyd dla Warszawy i dla wszystkich gości którzy przyjechali do stolicy - napisał na Kontakt TVN24 Filip.

Faktycznie wielu widzów miało problem z dostaniem się do domu. Ludzie narzekali, że nie sposób doczekać się zapowiadanych wcześniej tramwajów i autobusów. Autobusów było tak mało, że gdy już jakiś podjeżdżał, dostanie się do niego graniczyło z cudem. Jeszcze gorzej były nabite tramwaje. Nie spowodowało to jednak żadnych zajść. Jak dowiadujemy się na policji publiczność była zdyscyplinowana i spokojnie opuszczała teren lotniska Bemowo.

- To było niesamowite, nie zapomnę tego do końca życia. Gdy pojawiła się Ona, prawie się popłakałem ze szczęścia! - doniósł na Kontakt TVN24 Adam.

Byli jednak też bardziej sceptyczni. - Pojechałam na koncert Madonny z czystej ciekawości i uważam, że niestety ta kobieta już się wypaliła (łącznie z gardełkiem), to już nie ten sam głos co kiedyś. Stwierdzam, że określenie królowej popu jest mocno przesadzone – napisała na Kontakt TVN24 Tojamka.

Po meczu Legii z Cracovią na Bemowie pojawiło się sporo kibiców stołecznej drużyny. - Wracaliśmy z meczu, a przy okazji przyszliśmy zobaczyć Madonnę, ale nic nie widać – mówili.
Madonna zeszła ze sceny
O 23.20 koncert Madonny przeszedł do historii. Królowa zakończyła show. Podczas niego wiel...
więcej»


"Wybierzcie prawdziwą Madonnę"

Protest Ruchu Solidarność Narodu Polskiego nie zakończył się o 23. - a do tej godziny manifestanci mieli zgodę. Tłum z coraz większym zaangażowaniem uczestniczy w dyskusji. Musiała ingerować policja i uspokoić kilka zbyt aktywnych osób. Protest stanowił swoistą atrakcję dla licznych przechodniów, którzy włączali się w polemiki. - Każdy ma wolny wybór. Może wybrać tę pseudomadonnę lub prawdziwą Madonnę - mówili protestujący. Ostatecznie kilkanaście minut po 23. zakończyli protest.

Wielkie sprzątanie

W niedzielę rano na Bemowie rozpoczęło się wielkie sprzątanie. Po fanach Madonny zostały tony śmieci. Ekipy sprzątające mają pełne ręce roboty.


Nocny korek na Bemowie - fot. Kontakt TVN24/Wojciech




Po koncercie ulica Powstańców Śląskich zamieniła się w deptak - fot. TVN Warszawa



Trudne powroty z koncertufot. TVN Warszawa


bako

ulice
21:06  Dolina Służewiecka / Puławska: wypadek
14:36  al. Wilanowska/ Dominikańska: kolizja. Samochód uderzył w latarnię.
13:12  Idzikowskiego/Sobieskiego: zderzenie dwóch aut
08:23  Bonifacego/Sobieskiego: brak świateł
07:53  Most Śląsko-Dąbrowski: korek w str. centrum
Mapy i technologia:
pogoda
Temp.:
Ciśn.:
15 °C
1004 hPa

Jutro

15/7

Pojutrze

15/6

telewizja

Polonia znów trenuje

Polonia znów trenuje

Piłkarze Polonii wrócili do treningów po czterech... więcej»

Odrobina pływa po Wiśle

Odrobina pływa po Wiśle

Witold Odrobina odwiedził siedzibę fundacji Ja Wisła... więcej»

Bemowo połączą linią tramwajową

Bemowo połączą linią tramwajową

Mieszkańcy Bemowa czekali na to 20 lat. Zapadła... więcej»

Kupujemy namiot

Kupujemy namiot

Współczesne modele namiotów to lekkie i proste w... więcej»

Styl warszawskiego ulicznego rapera

Styl warszawskiego ulicznego rapera

Mają swoje osiedla i miejscówki, do których są... więcej»

2 dni wolnego na Mazurach

2 dni wolnego na Mazurach

Ostanie letnie dwa dni wolnego Wito wraz z ekipą... więcej»

już wkrótce
Dziś w TV- 02.09 - czwartek
23:30Stolica
01:30Stolica
Jutro w TV- 03.09 - piątek
06:15Rytm Miasta
06:35Odrobina Miasta
Witaj Warszawo!
"Witaj Warszawo!" to poranne pasmo informacyjne, które startuje już o 7 rano!... więcej»
10:00Rytm Miasta
10:15Rytm Miasta
10:35Odrobina Miasta
11:30Rytm Miasta
11:35Nieruchomości
11:45Rytm Miasta
12:05Kupujemy
12:15Odrobina Miasta
12:35Rytm Miasta
13:05Odrobina Miasta