Opcje drukowania: Tylko tekst  |  Pełna wersja

Chcą odwołać koncert Madonny

21:34 09.06.2009 / tvnwarszawa.pl
Chcą odwołać koncert Madonny
Madonna lubi szokowaćfot. Warner Music
Perwersyjna i obsceniczna piosenkarka, skandalistka, Antymadonna – tak o Madonnie mówi Marian Brudzyński. Mazowiecki radny postanowił nie dopuścić do koncertu artystki w Warszawie 15 sierpnia.
Madonna ma pięćdziesiątkę na karku i bez wątpienia jest ikoną popkultury. Na to miano zapracowała swoją muzyką i skandalizującym wizerunkiem. Wydawałoby się, że dziś nie jest już w stanie wywołać obyczajowego poruszenia. A jednak.

Data, która rani
Madonna zaśpiewa w dniu Wniebowzięcia
Gwiazda - skandalistka po raz pierwszy w Polsce zagra w katolickie święto Wniebowzięcia Ma...
więcej»


- Zwracam się do pani z prośbą o zapobieżenie przedsięwzięciu, które w sposób niezwykle upokarzający rani uczucia religijne i patriotyczne mieszkańców Warszawy i wszystkich Polaków – pisze do Hanny Gronkiewicz-Waltz radny Marian Brudzyński.

Pismo z prośbą o cofnięcie zezwolenia na organizację koncertu Madonny 15 sierpnia na lotnisku Bemowo skierował także na ręce burmistrza Bemowa oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wkrótce prośba trafi także do radnych miasta i dzielnic Warszawy oraz województwa mazowieckiego.

- Szczerze mówiąc czekałem, aż zrobi to ktoś inny, wreszcie postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Ktoś musi zaprotestować – mówi w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Marian Brudzyński - Ta inicjatywa nie wypływa ze złości czy szowinizmu. Jestem od tego daleki - dodaje.

Radny podkreśla, że 15 sierpnia to ważne dla katolików święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a koncert "niezwykle perwersyjnej piosenkarki posługującej się pseudonimem Madonna" godzi w uczucia religijne jego i innych katolików. Przypomina, że 15 sierpnia to także rocznica Cudu nad Wisłą i Święto Wojska Polskiego.

Czy Madonna zrobiła nam na złość?

- Słucham Madonny. Nie jestem co prawda jej fanem, ale byłbym nieszczery, gdybym powiedział, że nie lubię jej niektórych piosenek – przyznaje Brudzyński i zapewnia, że satysfakcjonowałaby go zmiana daty koncertu. Mimo wszystkich zastrzeżeń, zaakceptowałby występ dzień wcześniej lub później. Radny jest przekonany, że wybór akurat tej daty był celowy i obliczony na skandal.

- Termin wynika z kalendarza ogólnoświatowego tourne Madonny i nie sądzę, żeby artystka chciała zrobić na złość Polakom - odpiera zarzuty Krzysztof Zygrzak, rzecznik dzielnicy Bemowo.

Sponsorze, wycofaj się, bo...

Radny zaapelował też do Allegro o wycofanie się ze sponsorowania koncertu. Przestrzega, że pochopne zaangażowanie firmy zaszkodzi jej wizerunkowi. Zapowiedział także, że jeśli apel nie poskutkuje, przewiduje inne formy protestu, których nie chce na razie zdradzać.

- To nie musi być zaciśnięta pięść, mogą to być także luźniejsze formy protestu – uchyla rąbka tajemnicy Brudzyński i chwali się, że apel poparło już ponad 300 osób.

Krzysztof Zygrzak, jest wobec inicjatywy sceptyczny i wątpi w jej skuteczność.

- Przy przedsięwzięciu tej skali zmiana terminu jest nierealna, a jego zablokowanie raczej niemożliwe - mówi Zygrzak w rozmowie z tvnwarszawa.pl. Rzecznik podkreśla, że koncert to wielka szansa na promocję dzielnicy i miasta, a fakt, że odbędzie się w dniu wolnym od pracy ułatwia jego przeprowadzenie. - To duże wyzwanie organizacyjne, dołożymy wszelkich starań, aby odbyło się bez problemów - zapewnia.

bako/ec
« powrót