Siatka ulic zaplanowana jeszcze za czasów prezydenta Starzyńskiego czy park Skaryszewski? Wraca spór o obwodnicę Pragi. Mieszkańcy protestują przeciwko planom budowy Trasy Tysiąclecia. Drogowcy uważają, że jest niezbędna.
Początkowo Trasa Tysiąclecia miała być poprowadzona od Wału Miedzeszyńskiego skrajem Saskiej Kępy, przez Kamionek i Szmulki do ronda Żaba. To ostatni brakujący fragment obwodnicy śródmiejskiej, która prowadzi mostem Gdańskim, Okopową i Trasą Łazienkowską.
Plany uległy zmianie podczas prezydentury Lecha Kaczyńskiego. O sprawie przypomniał w czwartek prof. Wojciech Suchorzewski, główny autor polityki transportowej miasta. Przypomniał przedwojenną koncepcję prezydenta miasta Stefana Starzyńskiego, który powiedział: "Widzę Warszawę pociętą i poprzebijaną wielkimi arteriami o potężnych konturach architektonicznych z obliczem naprawdę wielkiej stolicy".
Niekonsekwencja w budowie obwodnicy
Według Suchorzewskiego przez ostatnie półwiecze w stolicy realizowano rozwój komunikacji zgodnie z zasadami sztuki światowej: siatka prostokątnych ulic w centrum, dookoła niego obwodnica śródmiejska i odchodzące od niej promieniście arterie. Wyjątkiem jest Trasa Tysiąclecia, która zniknęła z planów zagospodarowania miasta.
- Decyzja była polityczna, a jej skutek jest taki, że ruch z północy na południe w centrum Pragi już na zawsze będzie się musiał zmieścić na Targowej i Wybrzeżu Helskim - przewiduje prof. Suchorzewski.
W zastępstwie wyciętej trasy ma powstać inna - od ronda Wiatraczna przez Targówek Przemysłowy i wzdłuż linii kolejowej. Według profesora będzie ona znacznie droższa i dłuższa, więc przekonuje żeby wrócić do starej koncepcji.
Mieszkańcy nie chcą trasy
Pomysł jednak jest kontrowersyjny. Już protestują przeciwko niemu mieszkańcy Pragi. Park Skaryszewski, największy i najstarszy w tej dzielnicy jest pod ochroną konserwatorską i ma być gruntownie rewitalizowany w ciągu najbliższych trzech lat. Jednak przyległe do niego błonia – park Stanisława Augusta – już nie są chronione. I właśnie pomiędzy tymi dwiema częściami parku miałaby przebiegać trasa - dokłanie wzdłuż spacerowej alejki na przedłużeniu ulicy Międzynarodowej.
Biuro Naczelnego Architekta Miasta pracuje właśnie nad sporządzeniem nowego planu zagospodarowania, bo poprzedni nie przewidywał w tym miejscu tramwajów.
Kontrowersje wzbudza nie tylko przecięcie popularnego Skaryszaka czteropasmową ulicą z torami tramwajowymi. W trakcie budowy Trasy Tysiąclecia mają zostać wyburzone dwa budynki wpisane do rejestru zabytków oraz domy w pierzei przy ul. Głuchej, wpisanej do ewidencji zabytków. Hałas i wstrząsy mogą zagrozić również innym zabytkowym obiektom, m.in. budynkowi Chaty, najstarszej spółdzielni mieszkaniowej na Pradze.
ms/roody